Sikorski: trudne sprawy z Rosją? Jest ich wiele

- Będą poważne rozmowy - zapowiada Radosław Sikorski. Jutro spotka się ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem. Szef polskiego MSZ stwierdził w TVN24, że Polska i Rosja mają ?w niektórych sprawach przeciwstawne interesy?, ale jako sąsiedzi muszą współpracować.
- Mamy wspólnie korzystną umowę gazową (z Rosją - red.), będziemy kupować gaz bezpośrednio u producenta, bez szemranych pośredników. Umowa jest zgodna z prawem UE, na czym szczególnie zależało MSZ - podkreślił na początku rozmowy w TVN24 polski minister spraw zagranicznych. Zapowiedział, że w rozmowach z Siergiejem Ławrowem poruszone zostaną kwestie trudne, a "jest ich wiele". Na liście spraw do załatwienia jest m.in. upamiętnienie w Smoleńsku ofiar katastrofy prezydenckiego Tu-154 i odzyskanie samego wraku.

Smoleńsk: pozwólmy polskim ekspertom pracować

Szef MSZ zaznaczył, by "pozwolić ekspertom" spokojnie prowadzić śledztwo i oceniać raport międzynarodowej komisji ds. badania wypadków lotniczych (MAK).

- Mamy naszych, polskich ekspertów, którzy w tej chwili zapoznają się z pierwszą wersja raportu MAK - i pozwólmy im działać. Niech się wszystko kończy zgodnie z procedurami - podkreślił Sikorski. Dodał też, że "dobrze by było, gdyby powstał pomnik. To była wielka trauma dla naszego narodu". Stwierdził też, że ocena, czy lot do Smoleńska był cywilny, czy wojskowy, nie leży w jego kompetencjach.

Rosja w NATO? Niewykluczone

Sikorski poparł też europejskie aspiracje Moskwy, ale nie opowiedział się wprost za potencjalnym członkostwem Rosji w NATO. - Polsce zależy, żeby na akceptowalnych warunkach Rosja mogła przystąpić do szeroko pojętego Zachodu - oświadczył Sikorski. - Kulturowo i cywilizacyjnie Rosja zawsze ciążyła ku Europie, choć "różnie tam bywa" np. z przestrzeganiem wolności mediów. Przypomniał jednak, że skrócone wydanie książki "Archipelag Gułag" Aleksandra Sołżenicyna trafi niedługo do wszystkich rosyjskich szkół. - To pozytywna ewolucja, parę lat temu byśmy się tego nie spodziewali - powiedział szef MSZ. Dodał, że "Rosji nie można zmodernizować bez destalinizacji jej pamięci historycznej".- Dobrze by było, gdyby (Rosja) upodobniła się do nas - stwierdził Sikorski.

Który dyplomata w Europie postawi się Ławrowowi?

- Dziś zaczyna być to opcja rozważana przez ważnych ludzi wokół Miedwiediewa - powiedział minister, zapytany, czy wyobraża sobie Rosję w NATO. Pytany o niedawne spotkanie na szczycie Rosja-Niemcy-Francja odparł, że "nie widzi w tym nic złego". Jak stwierdził, kraje europejskie są dziś tak powiązane, że "nie ma niebezpieczeństwa, by ktoś się wyrwał i ustalił coś bez naszej zgody". Zapytany o to, czy w Europie jest równie dobry dyplomata jak Siergiej Ławrow, Sikorski podkreślił, że jutro "też będziemy rozmawiali nie tylko o polskich kwestiach". Nie dał się jednak namówić na porównanie szefowej unijnej dyplomacji Catherine Ashton z rosyjskim ministrem.

"Liczę na powrót Kaczyńskiego do Rady Bezpieczeństwa"

Szef MSZ poinformował, że prezydent Bronisław Komorowski będzie przed spotkaniami z ważnymi zagranicznymi osobistościami otrzymywał stanowisko rządu. Podkreślił, że liczy na powrót Jarosława Kaczyńskiego prezydenckiej Rady Bezpieczeństwa, "bo Polska jest najważniejsza". Zaznaczył jednak, że "spodziewanie się słowiańskiego rzucenia się w ramiona" jest nierealne, bo "mamy zasadniczy spór o wizję Polski". Według ministra receptą na niego są "konkrety". - Łatwiej jest komentować wzajemne złośliwości. Ja wolę mówić o konkretach - powiedział Sikorski.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny