SMG/KRC: Warszawa dla Gronkiewicz-Waltz. Ostra walka w Łodzi. W Krakowie Majchrowski na trzecią kadencję?

Platforma Obywatelska wygrywa w wyborach do rad największych polskich miast: Warszawy, Krakowa i Łodzi. W stolicy już w pierwszej turze mogą się rozstrzygnąć wybory prezydenta. Druga tura prawdopodobnie będzie potrzebna w Krakowie i Łodzi - wynika z sondażu SMG/KRC dla Radia TOK FM.
Wyniki sondażu przeprowadzonego przez SMG/KRC w trzech największych miastach potwierdzają wcześniejsze sondaże, z których wynikało, że elektorat wielkomiejski wybiera Platformę Obywatelską.

Warszawa: Hanna Gronkiewicz-Waltz wygrywa w I turze



Aż 51 proc warszawiaków chce, by prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz pozostała na stanowisku. Na popieranego przez PiS architekta, Czesława Bieleckiego, chce głosować 18 proc. mieszkańców stolicy. Trzeci w sondażu SMG/KRC dla TOK FM jest Wojciech Olejniczak. Na kandydata SLD chce głosować 12 proc. uprawnionych do głosowania. Kolejny z kandydatów, Janusz Korwin-Mikke, może liczyć na 5 proc. głosów, a Romuald Szeremietiew - na 4 proc. Reszta kandydatów, w tym m.in. Katarzyna Munio, może liczyć na 1-2 proc. głosów. Lider Pomarańczowej Alternatywy, Waldemar "Major" Fydrych otrzymał zerowe poparcie. Sześć proc. badanych nie wie jeszcze, na kogo głosować, a 2 proc. odmówiło odpowiedzi na pytania ankieterów.

Sondaż SMG/KRC wskazuje też na wysokie zwycięstwo Platformy w radzie miasta. Aż 44 proc. wyborców chce zaufać partii rządzącej miastem Hanny Gronkiewicz-Waltz. PiS jest drugie - z 16 proc. poparcia, a wynik SLD niewiele różni się w sondażu od tego osiągniętego przez prezydenckiego kandydata lewicy Wojciecha Olejniczaka - na SLD chce głosować 11 proc. warszawiaków. Pozostałe komitety wyborcze, w tym jeden o nazwie "Dosyć!", mają szansę zdobyć od 0 do 3 proc. głosów. 2 proc. osób nie zamierza oddać głosu w wyborach do Rady Warszawy, a aż 11 proc. badanych nie wie jeszcze, na kogo zagłosuje w niedzielę.

Kraków: Majchrowski na trzecią kadencję?



Konieczna - według sondażu - będzie wyborcza dogrywka w Krakowie. Wprawdzie obecny prezydent miasta Jacek Majchrowski wyprzedza konkurentów z wynikiem 39 proc. głosów, ale kandydat PO Stanisław Kracik z 30 proc. poparcia nie stoi przed drugą turą na straconej pozycji. Trzeci jest kandydat PiS Andrzej Duda z 17 proc. poparcia. Pozostali kandydaci mogą liczyć na poparcie w wysokości od 0 do 3 proc. wyborców. Aż 8 proc. nie wie jeszcze, na kogo zagłosuje, a 2 proc. nie chciało zdradzić swoich preferencji wyborczych.

Krakowianie lubią wywodzącego się z lewicy, ale startującego jako niezależny kandydat prezydenta Majchrowskiego, ale kiedy przychodzi do głosowania na partie, ich sympatia przechodzi na Platformę Obywatelską. PO może zdobyć w wyborach do rady miasta Krakowa 37 proc. głosów, a komitet Majchrowskiego tylko 12 proc. 23 proc. krakowian poprze Prawo i Sprawiedliwość. Słabszą pozycję ma w Krakowie SLD - partia może liczyć na 5 proc. wyborców, a lewicy depcze po piętach komitet wyborczy Janusza Korwin-Mikkego z 4 proc. Reszta komitetów dostanie od 0 do 1 proc. - prognozuje SMG/KRC. Ale do zdobycia jest jeszcze aż 13 proc. głosów wyborców niezdecydowanych.

Łódź: klęska Waszczykowskiego?



Łódź też prawdopodobnie "dostanie się" Platformie - wynika z sondażu SMG/KRC. 26 proc. głosów może tu w I turze zdobyć kandydatka PO Hanna Zdanowska. Ale tuż za nią z 21-proc. poparciem plasuje się Dariusz Joński z SLD. Spore poparcie - 17 proc. ma też niezależny kandydat Włodzimierz Tomaszewski, zgłoszony przez Łódzkie Porozumienie Obywatelskie. Dopiero czwarty, z 13-procentowym poparciem, jest były wiceminister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski z PiS. Na 6 proc. może liczyć Zdzisława Janowska. Reszta kandydatów ma zerowe poparcie. Ale w Łodzi nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte - tu w porównaniu trzech miast różnice między kandydatami są najmniejsze, a aż 12 proc. osób nie wie jeszcze, na kogo zagłosuje.

Także w wyścigu do rady miasta prowadzi Platforma. Partia Donalda Tuska ma szansę na 38 proc. głosów. SLD i PiS idą w Łodzi "łeb w łeb" - obie partie chce poprzeć po 17 proc. wyborców. Lokalne komitety wyborcze nie zdobędą więcej niż od 1 do 5 proc. głosów - prognozuje sondaż.



Ciekawie w kilku przypadkach rozkładają się dane, opisujące, na jaki elektorat może liczyć kandydat. I tak w grupie wyborców Janusza Korwina Mikke aż 11 proc. jego elektoratu to młodzi mężczyźni w wieku 25-34 lata. Elektorat Hanny Gronkiewicz-Waltz jest bardzo zróżnicowany - chce na nią głosować 61 proc. osób w wieku 18-24 lata, 54 proc. wyborców w wieku od 25 do 34 lat, i ponownie aż 61 proc. ludzi między 35 a 44 rokiem życia. Im starsi wyborcy, tym chętniej głosują na Czesława Bieleckiego. Kandydat PiS to wybór zaledwie 9 proc. głosujących w wieku 18-24 lata, ale już w grupie między 45 a 59 lat 23 proc. badanych chce poprzeć Bieleckiego. Trzeci Wojciech Olejniczak zbiera od 10 do 13 proc. poparcia we wszystkich grupach wiekowych. Niemal idealnie równo rozkładają się proporcje głosujących na pierwszą trójkę między obiema płciami. Z kolei w Krakowie wraz ze wzrostem wykształcenia wzrasta poparcie dla Jacka Majchrowskiego. Prezydenta popierają w dość równych proporcjach zarówno młodzi, jak i starsi. Podobnie kandydująca w Łodzi Hanna Zdanowska cieszy się poparciem elektoratu z wykształceniem wyższym i średnim. Ale już w walce o głosy młodzieży zarówno kandydatkę PO, jak i Dariusza Jońskiego z SLD bije na głowę niezależny kandydat Włodzimierz Tomaszewski - aż 38 proc. jego wyborców to ludzie w wieku 18-24 lata.

Sondaż Millward Brown SMG/KRC przeprowadzono w dniach 16-18 listopada.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (30)
SMG/KRC: Warszawa dla Gronkiewicz-Waltz. Ostra walka w Łodzi. W Krakowie Majchrowski na trzecią kadencję?
Zaloguj się
  • pogodny100

    Oceniono 10 razy 6

    nie dobijajcie Waszczykowskiego,dobije go Prezes.

  • qatroscc

    Oceniono 2 razy 2

    śmiszne - GW stwierdza w tytule że Bufetowa wygra w pierwszej turze (1% ponad 50% !!!) a przy Majchrowskim stawia znak zapytania (9% więcej niż następny kandydat)

    Pinokio? Ty wiesz co :>

  • chresla

    Oceniono 2 razy 2

    Głosowałem przez 2 kadencje na PlatfOrmersów. Dużo naobiecywali nie robią prawie nic. Gdzie te 2 mosty, 2 linia metra, obwodnica Północno-Wschodnia obiecana na mapce. A wzrost opłaty za wieczyste użytkowanie o 1500% za 64 m2 ziemi z np. 350PLN na 1900PLN to już kpina z wyborców.
    Sondaż jest manipulowany, JKM w ankiecie GW był 2 a sondażu pracowni jest 4.

  • cubikon

    Oceniono 4 razy 2

    Aj pitolicie, bufetowa, baba itp ... a jak na razie to Warszawa od Starzyńskiego nie miała lepszego prezydenta. Może i nie wszystkie decyzje są udane ale nikt o zdrowych oczach mieszkając w tym mieście (nie mówię o napływowych "warsiawiakach" którzy przyjechali tu 3 lata temu) nie może powiedzieć że "nic się nie dzieje".
    Tak, mamy sajgon komunikacyjny ale jak niby mamy nadrobić kilkadziesiąt lat zacofania jak nie właśnie ostrą pracą. Niestety "gdzie drwa rąbią tam wióry lecą" i "ten się nie myli kto nic nie robi". Ja tam widzę co weekend frezowaną jakąś ulicę, kilka gigantycznych inwestycji w toku (Most Północny, węzeł Łopuszańska, trasa S8, trasa na Okęciu, metro, trasa toruńska - to tylko niektóre inwestycje które zostały rozpoczęte przez obecnych). A że buspas na łazienkowskiej to kicha?... no dla jednych tak dla innych nie ... przy najmniej nikt się nie boi odważnych decyzji zmierzających w JAKIMŚ kierunku.

  • kampai

    Oceniono 4 razy 2

    @dzban-81 niedługo robota klozetowego w toalecie na dworcu Śródmieście będzie szczytem marzeń i ochroniarz w Złotych Tarasach. Pytanie: nieruchomości w Warszawie kosztują krocie, na nich postawiono wieżowce, hotele, galerie handlowe. Dlaczego Warszawa więc sie zadłuża i pożycza, żeby zrobić linię metra?

  • andre240

    Oceniono 1 raz 1

    Jestem rada aby ten jakis Waszczykowski ,lizus Kaczynskiego -ODPADL !!! Bylaby to swietna decyzja mieszkancow Lodzi ,pisowcy do wozenia wegla.To grandziarze,cynicy a ten Waszczykowski chory umyslowo :po wypadku w Lodzi kiedy jakis nielubiacy kaczynskiego [za jego postawe wobec rzadu i Prezydenta Komorowskiego ] mowil " nie zabijajcie nas" .I to mialby byc Prezydent miasta Lodzi??? do sniegu,,,.zima idzie.

  • killkamill

    Oceniono 1 raz 1

    @jbt527: partyjna demokracja to jest to samo co totalitaryzm? Dobrze się czujesz? Weźmy taką Wielką Brytanię. Tam jak w wyborach wygrywa któraś z dwóch wielkich partii (w tym roku był wyjątek od tej reguły i działa tzw. "parlament zawieszony") to bierze wszystko, potrafi dostać 60-70% miejsc w parlamencie, a więc ma rząd (przy braku prezydenta decydujący o wszystkim), parlament (który w systemie brytyjskim może zmienić zwykłą większością KAŻDĄ ustawę, a także teoretycznie przedłużyć sobie w nieskończoność kadencję; w UK nie ma konstytucji - a więc i konstytucyjnych gwarancji pewnych praw, np. powszechnego głosowania w wyborach, praw człowieka itp.). Samorządy w UK są słabsze niż w Polsce.
    Dalej: USA: wybory z 2008 roku: wygrał Obama, a tego samego dnia odbywały się też wybory do kongresu (wygrali demokraci zdecydowanie przejmując obie izby parlamentu) oraz do szeregu legislatur stanowych, urzędów gubernatorów itp. Więc formalnie ponieważ te wybory były jednocześnie, więc teoretycznie we wszystkich mogła wygrać ta sama partia (tym bardziej, że w USA panuje system większościowy we wszystkich wyborach, podobnie jak w UK). Tak czy inaczej: demokraci przejęli stolicę całkowicie. Mogli przeforsować teoretycznie każdą ustawę, a prezydent dysponuje do tego ogromnymi możliwościami działania nawet bez ustaw (poprzez tzw. Administrację, czyli setki agend rządowych). W USA nie ma kolegialnego rządu; prezydent jest jednoosobowym Gabinetem a jego "sekretarze" to tylko jego doradcy czy pełnomocnicy, których deleguje do jakichś zadań.
    W żadnym z tych państw nie ma zagrożenia totalitaryzmu, choć istnieje partyjna demokracja a zwycięzca wyborów bierze wszystko... właśnie jak nie wziął wszystkiego (wybory w UK w tym roku) to wszyscy są zaniepokojeni, że kolejny parlament długo nie przetrwa (w 1974 r. bodajże też doszło do takiej sytuacji, że zwycięzca wyborów nie miał większości i po kilku miesiącach parlament rozwiązano i były drugie wybory). W USA taka opcja w ogóle jest nie do pomyślenia.
    Pamiętajcie: PO nie ma Trybunału Konstytucyjnego. Jego na szczęście nikt nie ma, bo żeby "odzyskać" TK to trzeba albo namieszać w konstytucji, albo rządzić więcej niż 8 lat i jeszcze na dokładkę bez skrupułów mianować do TK własnych pomagierów, czego w Polsce nie ma.
    Pouczający przykład - decyzja Sądu Najwyższego USA w sprawie ważności wyborów prezydenckich na Florydzie w 2000 r. - na 9 sędziów pięciu (przypadkiem mianowanych przez Reagana i Busha seniora) zagłosowało za ważnością wyborów i zwycięstwem Busha jr., a 4 (przypadkiem z nominacji Clintona) - za ich unieważnieniem i powtórką. W Polsce do czegoś takiego nie dochodzi, TK potrafi wszystkim zaleźć za skórę swoimi wyrokami, które po prostu trzymają się litery konstytucji.

  • robert9998

    0

    Powtórzę wpis!!!
    16.11.2010 Auli Kryształowej SGGW podczas debaty kandydatów na Prezydenta Warszawy , kandydatka Katarzyna Munio powiedziała do pani Gronkiewicz- Waltz, pani z PO nie zaprotestowała i nie zaprzeczała . Warszawa wybudowała stadion Legii za 400 milionów złotych i przekazała go tvn . Miasto podpisało umowę z iti(tvn) przez panią Prezydent Gronkiewicz- Waltz, która stworzyła umowę iż tvn płaci 5zł za m2 trawy na boisku , iti płaci tylko za dzierżawę boiska. PO załatwiwszy sobie kosztem miasta i Warszawiaków darmowe bdb. mówienie o nich w tvn/tvn24 przez cała dobę . Gronkiewicz - Waltz okradła Warszawiaków , robiąc dobrze sobie i swojej partii i swojemu rządowi.

  • wojec

    0

    mój ,,ulubiony'' kandydat-spadochroniarz Waszczykowski nie na darmo teatralnie ogłaszał-NIE ZABIJAJCIE NAS!!!-co teraz będzie robił ???-jaki ochłap wypłacze u Kaczora????

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX