Kurski o "secesjonistach": Zaszkodzili partii, która dała im karierę

"Secesjoniści" z PiS kuszą swoich byłych kolegów z partii. Oferują im pierwsze miejsca na listach do Sejmu i pulę miejsc dla wskazanych osób. Według europosła Jacka Kurskiego nikt nie da się na to nabrać.
- Nie sądzę, by ludzie dali się nabrać na imprezę, której jedynym celem było zaszkodzenie w samym środku kampanii wyborczej tej partii, której tak wiele się zawdzięcza w osobistych karierach, awansach, rozpoznawalności - mówi europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

Zdaniem Kurskiego wyborcy nie poprą ugrupowania Kluzik-Rostkowskiej, gdyż "wyborca prawicy jest szczególnie uczulony na nielojalność". - Będzie stał murem przy tym, co jest pewne i niezmienne, czyli przy Prawie i Sprawiedliwości. W związku z czym nie daję temu ugrupowaniu większych szans - mówi Kurski. - Natomiast po ludzku nie wykluczam podtrzymywania znajomości z tymi, którzy nie będą przekraczali pewnych granic nieprzyzwoitości - dodaje europoseł.

Ostatnie sondaże wskazują, że gdyby stowarzyszenie Polska Jest Najważniejsza przekształciło się w partię polityczną mogłoby liczyć na czteroprocentowe poparcie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM