Kolejni politycy odchodzą z PiS. "Obserwujemy koniec PiS"

Eurodeputowany Paweł Kowal i poseł Tomasz Dudziński odchodzą z Prawa i Sprawiedliwości. O swojej decyzji poinformowali Jarosława Kaczyńskiego w listach.
- Obserwujemy koniec PiS jako partii w wiarygodny sposób wielonurtowej, republikańskiej. PiS staje się innym ugrupowaniem - powiedział Paweł Kowal w rozmowie z "Newsweekiem". Ujawnił, że o powodach swojego napisał prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu w specjalnym liście.

Pierwszy impuls do odejścia z PiS: sprawa krzyża

"Newsweekowi" z kolei wyjaśnił: - Pierwszym impulsem, który skłonił mnie do tego, była sprawa krzyża, dla mnie, jako katolika, bardzo bolesna. Miałem pretensję o to, co się stało, zarówno do prezydenta Komorowskiego, który zaczął tę sytuację, jak i do kolegów z PiS, o czym uczciwie powiedziałem Markowi Kuchcińskiemu. Jako opozycja też mieliśmy możliwości działania - potrzebna była tylko dyskusja i dialog, żeby krzyż nie był profanowany - stwierdził.

Dodał, że kolejnego impulsu do podjęcia takiej decyzji "dostarczyły teksty socjologów, m.in. Jadwigi Staniszkis, w których pokazywali, jak bardzo kraj się podzielił".

- Z moich rozmów z ludźmi coraz częściej wynikało, że te dwie Polski dzieli szyba: widzimy się, ale nie możemy ze sobą rozmawiać, "nie czujemy się", kpimy ze swoich emocji... - powiedział. - Ciężko mi odchodzić i także dlatego chciałbym, żeby moje rozrachunki z Prawem i Sprawiedliwością skończyły się na liście do prezesa - dodał.

"Nie mogę zostać w partii, w której nie ma miejsca na swobodną wymianę poglądów"

Z partią pożegnał się też poseł Tomasz Dudziński. W liście wysłanym do prezesa PiS wyjaśnił, że podjął decyzję o opuszczeniu PiS po tym, jak Komitet Polityczny, na wniosek prezesa Jarosława Kaczyńskiego, wykluczył z partii Joannę Kluzik-Rostkowską i Elżbietę Jakubiak.

Dudziński podkreślił, że jego odejście z partii to "gest sprzeciwu wobec tych krzywdzących decyzji i solidarności z osobami, które najzwyczajniej w świecie na to sobie nie zasłużyły".

"Prawo i Sprawiedliwość to nie jest jeden człowiek. W tę ideę było zaangażowanych tysiące osób, a potrafiliśmy uzyskać poparcie 8 mln Polaków. (...) W Prawie i Sprawiedliwości było i pozostanie wielu moich przyjaciół. Ja jednak dłużej w partii, w której nie ma miejsca na swobodną wymianę poglądów, pozostawać nie mogę" - podkreślił.

Polska Jest Najważniejsza stworzy klub w Sejmie?



Eurodeputowany Kowal i poseł Tomasz Dudziński to kolejni politycy, którzy opuszczają PiS. Wczoraj o swoim odejściu poinformowali poseł Paweł Poncyljusz oraz eurodeputowani Adam Bielan i Michał Kamiński. Poza klubem PiS jest też Jan Ołdakowski oraz wyrzucone przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego - Elżbieta Jakubiak i Joanna Kluzik-Rostkowska.

Według nieoficjalnych informacji stowarzyszenie Polska Jest Najważniejsza zgromadziła już tylu posłów by w Sejmie stworzyć klub parlamentarny. Potrzeba do tego co najmniej 15 posłów.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM