Błaszczak: Gdzie był Tusk? Czyżby wiedział, że poparcie dla PO spada?

Mariusz Błaszczak powiedział dziś w radiowych "Sygnałach dnia", że wprawdzie wynik wyborczy jego partii jest "bardzo dobry", ale gdyby kilkoro posłów nie wyszło z partii, byłby lepszy. Szef klubu PiS stwierdził też, że wyniki wyborów pokazują spadek poparcia dla Platformy Obywatelskiej. - Gdzie był Tusk? Czyżby wiedział, że poparcie dla PO spada? - pytał Błaszczak.
- Jest to bardzo dobry wynik, ale oczywiście mogło być lepiej, gdyby nie postawa naszych byłych kolegów, którzy, przedstawiając spektakl polityczny, zaszkodzili 32 tys. naszych kandydatów - mówił w "Sygnałach dnia" Błaszczak. Ale i tak według szefa klubu PiS wynik jest dobry, zwłaszcza "w odniesieniu do tego, co było nam przedstawiane przez ośrodki badania opinii publicznej". Gość Sygnałów Dnia w Polskim Radiu podkreślił jednak, że Prawo i Sprawiedliwość uzyskało większe poparcie, niż cztery lata temu.

Szef klubu PiS: mam nadzieję, że będzie II tura w Warszawie

- Mam nadzieję że będzie tura wyborów w Warszawie, prezydentura Hanny Gronkiewicz-Waltz była nieudana - mówił Błaszczak. W momencie rozmowy nie były jeszcze znane wyniki po przeliczeniu 22 proc. głosów w Warszawie, dające urzędującej prezydent - po nocnym wahaniu sondaży - ponownie zwycięstwo w I turze. - Czesław Bielecki daje rzeczywistą alternatywę - podkreślał w "Sygnałach dnia" Błaszczak. Szef klubu PiS stwierdził też, że wyborcze wyniki pokazują spadek poparcia dla Platformy Obywatelskiej.

"Dlaczego na wieczorze wyborczym PO nie było Tuska?"

- Dziwne jest to, że Donald Tusk nie był obecny na wieczorze wyborczym. Czyżby wiedział, że poparcie dla PO spada? - pytał Błaszczak. - Bo widać, że spada, ma tendencję schyłkową - dodał.

Kraków: Duda zastanowi się, zanim kogoś poprze

Trudno powiedzieć na dzień dzisiejszy, kogo poprze w II turze wyborów Andrzej Duda - uważa Błaszczak. Duda, kandydat PiS na prezydenta Krakowa, nie przeszedł do II tury wyborczego wyścigu w stolicy Małopolski. - Prezydentura Jacka Majchrowskiego nie należała do najlepszych, a Stanisław Kracik udowodnił w czasie powodzi, że (...) nie jest alternatywą - oświadczył Błaszczak.

DOSTĘP PREMIUM