Kaczyński: Zaproszenie gen. Jaruzelskiego na posiedzenie RBN to demonstracja polityczna

Jarosław Kaczyński skrytykował decyzję Bronisława Komorowskiego, który zaprosił gen. Wojciecha Jaruzelskiego na dzisiejsze posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. - To jest pewna demonstracja polityczna. Można powiedzieć, że niebawem w sprawach bezpieczeństwa wewnętrznego będzie zapraszany gen. Kiszczak, a w sprawach wolności prasy Jerzy Urban - mówił prezes PiS.


Kaczyński na konferencji prasowej w Sejmie przypomniał, że sam niedawno zrezygnował z zasiadanie w RBN-ie. - Ta decyzja była często krytykowana, niezrozumiana. Sądzę, że dzisiaj każdy z państwa rozumie o co chodziło - stwierdził i wskazywał na zaproszenie gen. Jaruzelskiego na obrady Rady.

- To jest powrót do okresu tuż po Okrągłym Stole. Taki zwrot ku historii, który trudno sobie wyjaśnić inaczej niż jakimiś uwarunkowaniami związanymi z tym co kiedyś powiedział gen. Jaruzelski: "mogą spaść aureole". Nie wyobrażam sobie, żeby były inne przyczyny do zapraszania 87-letniego generała, byłego dyktatora Polski - zauważał Jarosław Kaczyński.

Wskazywał też na różnice polityczne i mentalne między nim a obecnym prezydentem, które nie pozwalają mu na współpracę z głową państwa. Te różnice dostrzega też między Komorowskim a nieżyjącym Lechem Kaczyńskim.

- To już się zaczęło podczas inauguracji. Poprzednik prezydenta Komorowskiego, mój ś.p. brat nie zaprosił gen. Jaruzelskiego na inaugurację swojej prezydentury. Komorowski zaprosił. To już było niepokojące. Teraz ten niepokój się pogłębia - powiedział prezes PiS.

Byli prezydenci i premierzy na posiedzeniu Rady

Oprócz gen. Jaruzelskiego na dzisiejsze posiedzenie RPN zostali zaproszeni także byli prezydenci Aleksander Kwaśniewki oraz byli premierzy - Jan Krzysztof Bielecki, Tadeusz Mazowiecki, Włodzimierz Cimoszewicz, Kazimierz Marcinkiewicz, Leszek Miller, Józef Oleksy, a także były szef dyplomacji oraz członek grupy ekspertów NATO do przygotowania nowej koncepcji strategicznej Sojuszu Adam Rotfeld.

Tematem posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego będzie zbliżająca się wizyta prezydenta Federacji Rosyjskiej oraz przyszłość stosunków na linii Warszawa - Moskwa.

DOSTĘP PREMIUM