Pastusiak o Wikileaks: Stany Zjednoczone są jak durszlak

Administrację Baracka Obamy czekają spore problemy wizerunkowe - mówi w rozmowie z TOK FM Longin Pastusiak, były marszałek Senatu i amerykanista. Zawartość dokumentów opisały największe światowe dzienniki. To prawdopodobnie największy przeciek dokumentów w historii dyplomacji.
Co ujawniono w WikiLeaks [PODSUMOWANIE]



- Świat polityki będzie po tych publikacjach zdegustowany. Stany Zjednoczone, które chlubią się tym, że mają na świecie wielu informatorów i sposoby zabezpieczenia tajności informacji są takim durszlakiem, gdzie możliwe są przecieki materiałów sensacyjnych - uważa Longin Pastusiak.

Amerykanista dodaje, że teraz w kontaktach z Amerykanami politycy wszystkich państw będą bardziej ostrożni, gdyż nie ma pewności, czy rozmowy będą poufne. - Najbliższy szczyt G20 będzie bardzo ciekawy - mówi Pastusiak. - Będzie sporo pytań pod adresem prezydenta Obamy. Zawsze opublikowanie treści depesz opatrzonych klauzulą tajności, nawet jeśli są dotyczy spraw miałkich i nieistotnych wywołuje sensacje - dodaje amerykanista.

Gigantyczny przeciek

Kim jest założyciel WikiLeaks? [FOTO]

Czołowe dzienniki amerykańskie i europejskie, m.in. ''New York Times'' i ''The Guardian'', publikowały wczoraj wieczorem na swoich stronach internetowych omówienie 250 tys. poufnych depesz dyplomatycznych z ambasad USA, które udostępnił portal demaskatorski WikiLeaks. Publikacje mogą poważnie zaszkodzić pozycji USA w świecie i ich stosunkom z innymi krajami. Portal został już potępiony za ujawnienie dokumentów. Rzecznik Pentagonu Bryan Whitman określił ujawnienie tajnych informacji, jako "bezmyślne i niebezpieczne". C

Wikileaks to portal regularnie publikujący tajne dokumenty, zawierające często kompromitujące dla rządów wielu państw informacje. Wczoraj

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (14)
Pastusiak o Wikileaks: Stany Zjednoczone są jak durszlak
Zaloguj się
  • stefan4

    Oceniono 5 razy 3

    ,,- Ich publikacja będzie szkodliwa dla bezpieczeństwa narodowego USA i nielegalna. Wystawi na szwank życie wielu ludzi i interes USA.''

    To chyba dobrze, że wystaw, bo to trochę wyrównuje szanse między agresorem a powstańcami w podbitych krajach. Wyrównuje zbyt mało, kroczek jest malutki, ale we właściwą stronę.

  • zwyklyglupol

    Oceniono 3 razy 1

    @1stanczyk a kogo mają pytac, swoich dziennikarzy po zaocznym gimnazjum, którzy nie potrafią jednego artykułu bez literówek, błędów ortograficznych i wynurzeń w stylu "zima to ciężki okres dla kierowców" napisać?:) Żyjemy w czasach dyktatury ekspertów. Ktoś pierdnie i już musi się wypowiedzieć ekspert, profesor gastrologii,że "pierdnięcie będzie skutkować przykrym zapachem", bo według mediów większość ludzi jest za głupia,żeby samemu do tego dojść. Teraz biorą dziadka, który zasłynął pisaniem książek/kompilacji o hobby prezydentów,żeby ten zapodawał nam oczywiste oczywistości. I czas antenowy i miejsce w gazecie zapełnione.

  • asperamanka

    Oceniono 3 razy 1

    Każdy kraj ma afery proporcjonalne do swojej rangi. Akurat towarzysz Pastusiak powinien to pamiętać z racji pełnionych wysokich funkcji w KC PZPR, o których raczy zapominać. W latach 1970-tych był w PRL taki minister spraw zagranicznych, Stefan Olszowski. Najwiekszy beton partyjny, dla niego ZSRR to była ojczyzna światowego proletariatu, a NATO to wstrętni imperialiści, itd. itp. Jak go nakryła żona z kochanką, to kupił dwa bilety na samolot LOT do Nowego Jorku i pojechał z kochanką zacząć nowe życie, i zatrudnił sie w NY na którymś z uniwersytetów gdzie mu sie poglądy lekko odmieniły. Taka to była afera w dyplomacji na miarę PRL. Pół Warszawy się śmiało że Biuro Polityczne dowiedziało sie o sprawie jak się nie pojawił na kolejnym posiedzeniu, bo już był za wodą, a najbardziej z tego, z lekkim podziwem, że facet który tak wyglądał jak rasowy tucznik jeszcze znalazł jakąś młodą laskę. To musiała być miłość ;-)

  • vomitorium1

    Oceniono 5 razy 1

    już przebieram nogami
    (czekając na ocenę naszych)

  • jacky100

    Oceniono 2 razy 0

    Przypomnijta sobie dziewczyny i chopaki co tyn Pastusiak za PRLu diełał?
    No co? I go traktować jako eksperciaka? Wstyd!

  • jacky100

    0

    Burza w szklance wody. I co z tego właściwie wynika. No tak w kilku zdaniach... no co?
    jacky thinker

  • 1stanczyk

    Oceniono 2 razy 0

    Wielka szkoda, że GW nie zacytuje poglądów Pastusiaka sprzed Buchowskiego bandytyzmu w Iraku: z dzisiejszej perspektywy po prostu "pieprzył jak potłuczony".

    Co oczywiście nie przeszkadza GW by nadal był pytany o oceny, które są mniej więcej tyle samo warte co te sprzed naszego uczestnictwa w światowym bandytyzmie Busha w Iraku.

    To jest to tradycyjne nasze kultywowanie, honorowanie tych co nic więcej nie potrafią jak tylko sie mylic.

    Dlaczego GW nie poszuka, nie pyta tych, których słuszna opozycja wobec naszej dotychczasowej przegranej polityki zagranicznej kosztowała niejednokrotnie posady ...

    Dlaczego cały czas mam słuchać, czytac tych co nic więcej nie potrafią jak tylko się mylić ( naszym, moim kosztem) tylko dlatego ze maja taki czy inny gó... warty tytuł uzyskany na drodze nomenklaturowej przynależności do PZPR-u ?

  • power_mac

    Oceniono 2 razy 0

    Czy towarzysz Longin Pastusiak jest już doradcą towarzysza Bronisława Komorowskiego?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX