Konfrontacji Netzel - Ziobro nie będzie. Netzel źle się poczuł

Nie doszło do konfrontacji b. ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry (PiS) z b. szefem PZU Jaromirem Netzlem podczas posiedzenia sejmowej komisji śledczej ds. nacisków. Netzel zgłosił wniosek o przeniesienie konfrontacji na inny wolny termin z powodu stanu zdrowia. Komisja jednogłośnie przychyliła się do prośby Netzla.
Prawnicy uznali, że świadek ma prawo zgłosić taki wniosek, a decyzja należy do członków. komisji. Ta poprosiła o dostarczenie zwolnienia lekarskiego i jednogłośnie przegłosowała wniosek Netzla.



Szef komisji Andrzej Czuma zaproponował 16 grudnia, z tą datą zgodził się Jaromir Netzel, Zbigniew Ziobro uzależnił przybycie tego dnia od wolnych terminów w swoim kalendarzu.

Na początku posiedzenie komisji śledczej zostało przełożone z godziny 10 na 12 z powodu kłopotów z dotarciem, na jakie natrafił Ziobro. Były minister sprawiedliwości leciał na spotknie z Brukseli.

Na początku posiedzenia szef komisji Andrzej Czuma (PO) poinformował, że Jaromir Netzel pojawił się w Sejmie i był gotowy zeznawać.

Posłowie chcieli podczas konfrontacji w szczególności wyjaśnić sprzeczności w zeznaniach obu świadków dotyczące rozmów, jakie przeprowadzili w 2007 roku w związku z tzw. aferą gruntową.

DOSTĘP PREMIUM