Wujec: Rozmawiajmy o Białorusi z Rosją. Łukaszenka jest dla nich obciachowy

UE powinna odpowiedzieć na wydarzenia białoruskie poważnymi sankcjami. Zdaniem doradcy prezydenta Komorowskiego - Henryka Wujca - trzeba też zmusić Łukaszenkę do wypuszczenia opozycjonistów. Jak podkreślał gość TOK FM w sprawie Białorusi UE powinna też rozmawiać z Rosją. - Dla Rosji Łukaszenka jest obciachowy - stwierdził Wujec.
Henryk Wujec - doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego - nie ma wątpliwości, że Unia Europejska poniosła porażkę w starciu z reżimem Łukaszenki. Ale jak podkreślał: "zawsze demokracja poniesie porażkę w starciu z terrorem i dyktaturą". Dlatego po niedzielnych starciach w Mińsku potrzebna jest zmiana polityki UE. - Jedyną odpowiedzią na to jest bardzo poważne zaostrzenie sankcji - mówił Wujec w Poranku Radia TOK FM. Jak dodał trzeba też "zmusić" białoruskiego prezydenta do uwolnienia zatrzymanych opozycjonistów.



Zdaniem prezydenckiego doradcy w sprawach Białorusi należy też rozmawiać z Rosją. - Dla Rosji Łukaszenka to kompromitacja. Raz zbliża się do jednego (red. Rosji) - a raz do drugiego (red. UE). Można powiedzieć, że dla Rosji Łukaszenka jest obciachowy - ocenił Henryk Wujec. Podkreslił jednak, że to jego prywatne zdanie, nie stanowisko Kancelarii Prezydenta.

Doradca prezydenta Komorowskiego zwrócił uwagę, że mimo wszystko sytuacja na Białorusi troszkę się zmieniła. - Uzyskano pewien postęp - nie mordował ludzi. Bo wcześniej mordował, zabił kilku opozycjonistów - choć oczywiście nie on tylko tajne służby, nieznani sprawcy. Łukaszenka ma krew na rękach. Wcześniej też trzymał ludzi w więzieniach. A teraz jak się zaczęły wybory nikt "polityczny" nie siedział w więzieniu - przypomniał Wujec.

Czy doczekamy białoruskiego okrągłego stołu?

Według gościa Poranka Radia TOK FM represje nie pomagają - na dłuższą metę - utrzymać się u władzy. Widać to już w tym, że protestu przeciwko Aleksandrowi Łukaszence są coraz liczniejsze. - Widać, że sprzeciw młodego pokolenia jest coraz bardziej powszechny. Kiedy reżim stosuje brutalne represje rośnie opór - stwierdził Henryk Wujec.



Jak dodał - najlepiej przypomnieć sobie nasza historię. - Tak było u nas w stanie wojennym - mimo represji opór rósł. I to wszystko zmusiło gen. Jaruzelskiego do tego, żeby usiadł do okrągłego stołu. Nie wiem, czy Łukaszenkę da się do tego zmusić. Patrząc po zachowaniu gen. Jaruzelskiego - on był zdolny, żeby usiąść przy okrągłym stole - nie wiem czy Łukaszenka będzie zdolny - ocenił Wujec.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM