PO o prezydencji: Mamy trzy priorytety

W odpowiedzi na dzisiejsze pytania PiS dotyczące polskiej prezydencji zadane w czasie konferencji prasowej politycy PO przedstawili proponowane priorytety dla polskiej prezydencji w UE. Są to negocjacje nad budżetem Unii na lata 2014-2020, solidaryzm - rozumiany jako fundusze spójności i wspólna polityka energetyczna, a także wsparcie państw chcących kandydować do Unii Europejskiej.
Na zarzuty odnoszące się do braku i "żonglowania priorytetami" zbliżającej się polskiej prezydencji w Unii Europejskiej, PO odpowiedziała błyskawicznie. Niecałe pół godziny później politycy PO na konferencji prasowej przedstawili, tak jak proponował Ryszard Czarnecki, trzy najważniejsze priorytety na okres polskiego przywództwa w Unii.

- Europoseł Czarnecki, co zrozumiałe, rzadko bywa w parlamencie, ale przed świętami w tej sprawie odbyła się debata w sali plenarnej - mówił Andrzej Halicki, poseł PO.

Jak mówił, są trzy podstawowe kwestie, którymi Polacy chcą się zająć w czasie swojej prezydencji. Wszystkie trzy mają być związane z kwestią solidaryzmu. - Są trzy priorytety, które oparte są o zobowiązania Unii - mówił Halicki. - Pierwszym z nich jest budżet: to nowa perspektywa, ale należy rozpocząć negocjacje budżetowe na lata 2014 -2020, dotyczące m.in. polityki rolnej - powiedział Halicki odnosząc się do słów europosłów PiS, według których najważniejsze dla Polski powinno być zrównanie dopłat dla rolników w Polsce i "starych" krajach Unii.

- Mamy nadzieję, że posłowie opozycji będą nas wspierać w negocjacjach, a nie forsować na przykład projekt angielski - mówił poseł PO.

Drugi priorytet to solidaryzm wewnątrz Unii - między innymi kwestie funduszy spójności i wspólna strategia bezpieczeństwa energetycznego, a trzeci - wspieranie nowych kandydatów do Unii.

- Poza Unią są społeczeństwa aspirujące do tego, by żyć godnie i lepiej. Jest to obowiązek Europy, by drzwi do Unii były otwarte. Dzielić się będziemy doświadczeniami jak budować wspólne dobro w Unii - mówił Halicki.

W czasie konferencji PO odniosło się także do kwestii OFE. - Poczekajmy, aż ustawa będzie gotowa - mówił przewodniczący klubu parlamentarnego PO Tomasz Tomczykiewicz. Dodał, że najprawdopodobniej w ZUS-ie po poprawkach zostanie wprowadzone dziedziczenie środków.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny