Arcybanalna czy arcybolesna przyczyna katastrofy? Żakowski: "Źle przepisałem"

- Jest mi bardzo przykro i nie miałem zamiaru robić żadnej intrygi między prezydentem a premierem - deklaruje Jacek Żakowski, odnosząc się do wczorajszego wywiadu z premierem Donaldem Tuskiem w TVP Info. W jego trakcie dziennikarz błędnie przytoczył słowa prezydenta Komorowskiego, dotyczące przyczyn katastrofy smoleńskiej.
Sprawę wywiadu wyjaśnia Kancelaria Prezydenta. W specjalnym komunikacie opublikowanym na stronie internetowej prezydenta czytamy, że stwierdzenie "arcybanalnie prosta" (sprawa) nigdy z ust prezydenta w odniesieniu do przyczyn tragedii smoleńskiej nie padło.

W oświadczeniu czytamy, że prowadzący wywiad Jacek Żakowski "wprowadził premiera w błąd prosząc go o skomentowanie tego, zmienionego przez siebie sformułowania".

Żakowski: Popełniłem błąd

Jacek Żakowski przyznaje, że nie ma w tym "żadnego drugie dna" i popełnił błąd. - Nie ma tutaj żadnej mrocznej tajemnicy poza tym, że przeczytałem to, co wcześniej źle sobie przepisałem. Jest mi bardzo przykro i nie miałem zamiaru robić żadnej intrygi między prezydentem a premierem - mówi Jacek Żakowski.

Komorowski: "Arcyboleśnie prosta przyczyna"

Kancelaria Prezydenta przypomina, że Bronisław Komorowski w wywiadzie dla TVP Info wyemitowanym 1 stycznia 2011 r. określił podjęcie próby lądowania w warunkach braku widoczności jako podstawowy powód katastrofy smoleńskiej.

Prezydent użył sformułowania, że jest to - w jego przekonaniu - sprawa "arcyboleśnie prosta". Jednocześnie Prezydent powiedział, że strona polska w aneksie do raportu na temat katastrofy może wskazać inne przyczyny i dodatkowe okoliczności tragedii.

Tusk: "Arcybanalna przyczyna? Nie użyłbym takich słów"

- Nauczony po ostatnim spotkaniu wiem, że sprawa smoleńska wymaga ponadstandardowej wrażliwości i delikatności - powiedział z kolei premier Tusk w odpowiedzi na pytanie o (błędnie przytoczone przez Jacka Żakowskiego) słowa prezydenta z sobotniego wywiadu dla TVP Info. - Nie powiedziałbym, że przyczyna katastrofy była "arcybanalnie prosta", ale nie szukałbym na siłę interpretacji politycznych, sensacyjnych i spiskowych - powiedział premier.

- Zgadzam się z prezydentem co do istoty jego wypowiedzi, ale nie użyłbym taki słów - dodał.

DOSTĘP PREMIUM