E-sąd wielkim sukcesem. Min. Kwiatkowski zapowiada, że będą uruchamiane kolejne

W pierwszym roku działania do e-sądu wpłynęło 700 tys. spraw. To kolejny dowód na to, że Polacy wyjątkowo często wybierają sąd. Jak mówił w TOK FM min. sprawiedliwości w latach 2005-2009 z 9,5 mln do ponad 12 mln wzrosła liczba spraw, które trafiały do sądów. Min. Kwiatkowskiego martwi jednak to, że tak długo Polacy czekają na orzeczenia.
Bezsprzecznie jednym z największych sukcesów ministerstwa sprawiedliwości w 2010 roku było uruchomienie pierwszego w Polsce e-sądu. Według danych resortu w ciągu roku działalności wpłynęło do niego aż 700 tys. spraw. - Przymierzam się do tego, żeby ten pierwszy sąd - który fizycznie działa w Lublinie - nie był jedynym. Pewnie będziemy uruchamiać kolejne - zapowiedział minister Krzysztof Kwiatkowski w TOK FM.



Warto dodać, że w ciągu roku działalności z blisko 700 tys. zgłoszonych spraw załatwiono ponad 635 tys. z nich.

Do listy sukcesów MS dopisało też możliwość przeglądania ksiąg wieczystych przez Interenet. Tylko przez pierwsze godziny, kiedy uruchomiono taką możliwość, na strony ministerstwa zalogowało się ponad 100 tys. osób.

Morze spraw kierowanych do sądów

Krzysztof Kwiatkowski przyznał, że Polacy czasem ze zbyt dużą łatwością kierują sprawy do sądów. - Zamiast czasem porozmawiać z sąsiadem, skorzystać z pomocy prawnej adwokata, radcy prawnego czy z mediacji - od razu idą do sądu. Nie zawsze to dobre rozwiązanie, bo przy tych kilkunastu milionach spraw w polskich sądach czasami, do czego się przyznaję, obywatel czeka zbyt długo na rozstrzygnięcie swojej sprawy - mówił minister sprawiedliwości w Poranku Radia TOK FM.

Oczekiwanie może być naprawdę długie, bo jak wyliczał min. Kwiatkowski "między 2005r. a 2009r. z liczba 9,5 spraw, które Polacy kierowali do sądów powszechnych zwiększyła się z 9,5 mln do grubo ponad 12 mln". Na drogę sądową decydujemy się znacznie częściej niż obywatele in. krajów Unii Europejskiej. - Jeżeli patrzy się na sprawy rozstrzygające spory sąsiedzkie, sprawy między obywatelami - ich rzeczywiście jest znacząco więcej niż średnia dla innych krajów UE. Polacy mają ogromne zaufanie do sądów - mówił szef resortu sprawiedliwości.

Ufamy sądom, choć wolno pracują...

2011 rok ministerstwo chce uruchomić projekt nagrywania na sali sądowej. - To przyczyni się do zdecydowanego skrócenia czasu rozpraw sądowych - ocenia Kwiatkowski.

Według szefa resortu sprawiedliwości na wielką liczbę spraw kierowanych do sądów powszechnych ma - między innymi - wpływ... zaufanie jakim Polacy darzą sędziów. I ich bezstronność.



Jak mówił w Poranku Radia TOK FM min. Kwiatkowski jeśli ogłaszany jest konkurs na stanowisko sędziego, zgłasza się kilkudziesięciu kandydatów. - To bardzo dobra sytuacja. Wśród 10 tys. polskich sędziów - jeżeli odejmiemy sytuacje związane z zakończeniem aktywności - z zawodu odchodzi ok. 100 osób. To jeden z najstabilniejszych zawodów. Bardzo mnie to cieszy - mówił minister sprawiedliwości.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (2)
E-sąd wielkim sukcesem. Min. Kwiatkowski zapowiada, że będą uruchamiane kolejne
Zaloguj się
  • przyganiacz

    0

    "Według szefa resortu sprawiedliwości na wielką liczbę spraw kierowanych do sądów powszechnych ma - między innymi - wpływ... zaufanie jakim Polacy darzą sędziów. I ich bezstronność."

    Co za optymistycze samochwalstwo. A do kogo mają kierować sprawy? Do sądu ostatecznego? I ma to niewiele wspólnego z darzeniem sędziów zaufaniem, czy ich bezstronnością. Tak w ogóle to sędzia zawsze reprezentuje jakąś stronę, a wyroki ogłasza także w imieniu...

  • prof-antoni

    0

    l4 i na chorobe

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX