Min. Klich do dymisji nie szykuje się. Nie pozwala mu na to odpowiedzialność

Mimo ataków i zarzutów - minister obrony nie zamierza podać się do dymisji. Jak mówił w TOK FM "pracę trzeba wykonać do końca". Bogdan Klich komentując gorące starcia z posłem Macierewiczem mówił, że "argumenty, które padały ze strony opozycji były nie tylko poniżej pasa, one były niesamowite".
PiS zapowiada wniosek o wotum nieufności dla ministra obrony narodowej. Nie jest też tajemnicą, że także Platforma Obywatelska szuka następcy Bogdana Klicha. Ale sam zainteresowany nie traci dobrego samopoczucia i z ministerstwem nie zamierza się rozstawać. - Uważam, że prace trzeba wykonać do końca. Ministrem się bywa, a odpowiedzialnym się jest. A ja odpowiedzialności nie unikam. Poczuwałem się i poczuwam do odpowiedzialności za wszystkie decyzje, które podjąłem - mówił w Poranku Radia TOK FM.



Ostatnie dwa dni podniosły temperaturę w polskim Sejmie. Podczas wtorkowego posiedzenia sejmowych komisji poświęconego katastrofie smoleńskiej Antoni Macierewicz przypuścił atak na Bogdana Klicha. Poseł PiS zarzucił rządowi "zaprzaństwo". - Argumenty które padały ze strony opozycji były nie tylko poniżej pasa. One były niesamowite - mówił Klich w TOK FM.

Zdaniem szefa resortu obrony posłowie opozycji wypowiadali się w taki sposób "jakby właśnie skończyła się wojna, którą Polska przegrała na wszystkich frontach". - To była dyskusja o wojnie, a nie o polityce. Nie można używać takich argumentów, mówić o zaprzaństwie i zdradzie, od tak w debacie politycznej w polskim parlamencie, gdzie obowiązują pewne standardy dyskusji. A tymczasem Antoni Macierewicz i jego koledzy z PiS-u sypali tymi ocenami jak z rękawa - powiedział minister Klich.

Są szkolenia na symulatorach. Będą samoloty dla vip-ów

Po katastrofie smoleńskiej jednym z najważniejszych celów MON jest zakup nowoczesnych samolotów dla polskich vip-ów. Na razie jak mówił min. Klich trwają ustalenia między kancelariami: prezydenta i premiera. - To kancelarie muszą określić jednoznacznie swoje potrzeby, a są między nimi różnice. Mój wiceminister ma jedną dyspozycję - ma zakończyć postępowanie przetargowe do końca tego roku. I z tego musi się wywiązać - podkreślił gość TOK FM.



Minister przypomniał też, że piloci z 36. Pułku Specjalnego Lotnictwa Transportowego, który wozi najważniejsze osoby w państwie mogą szkolić się na symulatorach. - Za czasów ministra Szczygły została podjęta decyzja o zawieszeniu szkoleń na symulatorach w Rosji. Teraz nowy dowódca sił powietrznych uznał, że szkolenie na symulatorach jest ważne. I dlatego piloci tupolewów zaczynają się w tej chwili szkolić na symulatorach - powiedział min. Bogdan Klich.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (17)
Min. Klich do dymisji nie szykuje się. Nie pozwala mu na to odpowiedzialność
Zaloguj się
  • mickey.mouse

    Oceniono 11 razy 5

    Klich ma bardzo specyficzne poczucie odpowiedzialności. Za jego kadencji, miały miejsce dwie katastrofy lotnicze, maszyn podległych resortowi Klicha. Zginęło w nich całe zaplecze intelektualne polskich sił zbrojnych. Ale minister rzeczywiście zachowuje dobre samopoczucie, i trzymając się pazurkami stołka, mówi ze to w imię odpowiedzialności.... Ilu katastrofom jeszcze, uda się Panu Panie ministrze odpowiedzialnie zapobiec?

  • tatanka.jotanka

    Oceniono 10 razy 4

    Pan minister, musi odpowiedzialnie zakończyć "odpowiedzialną reformę sił zbrojnych", uzawodowienie, zamiast profesjonalizacji, odpowiedzialnie dokonane w 3 miesiące, gdy krajom jak Niemcy zajmuje to lata. I odpowiedzialny chaos w ministerstwie obrony narodowej, jakiego najstarsi pracownicy MON nie pamiętają, odchodzący ze służby w proteście przeciw Klichowi generałowie, ale Klich dalej musi być odpowiedzialny.....

  • jan10mar

    Oceniono 2 razy 2

    Przecież min.Klichowi niczego nie udowodniono, tylko dymisja ma być na żądanie PISiorów.
    Nic takiego nie nastąpi. Chcieliby dyrygować kto ma co robić, a sami sieją tylko ferment i razem z Rydzykiem podpuszczają społeczeństwo.
    Kiego licha L.Kaczyński zabrał na pokład tylu wartościowych ludzi. Wystarczyłoby aby zabrał swego bliźniaka, Macierewicza, Kempę ,Ziobrę i jeszcze innych przydupników i byłby spokój.

  • aja_88

    Oceniono 10 razy 2

    to się świnia trzyma koryta.KOŃCZ WAŚĆ WSTYDU OSZCZĘDŹ
    ps.nie jestem pisiorem(to najgorsze zło) ale ten pan nie ma wstydu

  • prawdziwy_wodz

    Oceniono 5 razy 1

    Czy jak on poda się do dymisji pisiakom będzie lżej, wyjaśni się sama przyczyna katastrofy?

  • tsc.2

    Oceniono 7 razy 1

    absolutnie nie zgadzam się na dymisje Klicha,dlaczego? bo tylko ten minister MON daje szanse na następna katastrofę .Może prezydent gdzieś będzie leciał.

  • plugastwo_i_szumowina

    Oceniono 5 razy 1

    próbuje znowu się narzucić naiwnym. PRECZ!!!

  • normalny10

    Oceniono 6 razy 0

    Nie pozwala mu na to odpowiedzialnośc ???!!!!!!!! ALE BEZCZELNY AROGANT !! A jaka odpowiedzialnośc ?!!!!!!! Przcież ten pan nie poczówa się do żadnej odpowiedzialnosci. Swoim zarozumialstwem,pychą , brakiem kompetęcji,ignorancją,brakiem elementarnych umiejętności kierowania zespołem podwładnych doprowadził w końcu do katastrof lotniczych.W wywiadach ten pan opowiada ,że nie był w stanie kontrolowac podwładnych i wdrażania ustaleń po katastrofie Casy - hm.... panie Klich wstydu oszczędz rodakom,rodzinie też i sobie !!!!! . Odpowiedzialności ten pan nie ma i nie miał żadnej bo NIE POTRAFIŁ PAN JEJ MIEC czego dowodów jest aż za nadto !!!.A teraz kończ waśc bo uporczywe trwanie na odpowiedzialnym stanowisku takiego kogoś przynosi tylko szkody.Ale ten pan,jak i jego szef chyba nie potrafią tego zrozumiec !!!! Żenada !!!!

  • loppe

    Oceniono 4 razy 0

    renesans orwellowskiego newspeak

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX