Posłowie PiS zapłacą za zniszczone wózki hotelowe?

Czyżby koniec sprawy "pijanego" rajdu posłów PiS Karola Karskiego i Łukasza Zbonikowskiego na Cyprze? Tamtejszy sąd skazał ich na ponad 11 tysięcy euro grzywny. Uznał, że są winni zniszczenia hotelowych wózków - ujawniła telewizja TVN 24.
Sąd wydał wyrok w listopadzie. Obaj posłowie zostali skazani zaocznie, bo nie pojawiali się w sądzie, choć byli wzywani na rozprawy.

Według sądu podczas wyjazdu służbowego na wyspę w 2008 roku, urządzili po pijanemu wyścigi hotelowymi wózkami, które rozbili. Taką wersję potwierdzili m.in.: pracownicy hotelu - twierdzi TVN 24.

"Parlamentarzyści upili się i w nocy 25 listopada 2008 roku bez upoważnienia właścicieli hotelu jeździli dwoma wózkami golfowymi. Z powodu stanu, w jakim się znajdowali, wyrządzili wózkom poważne szkody w wysokości 10 tys. 140 euro plus VAT" - głosiło pismo od wynajętej przez hotel kancelarii adwokackiej Mouaimis&Mouaimis do ambasady polskiej na Cyprze.

- Nie byliśmy pijani, nie jeździliśmy wózkami - mówił już dwa lata temu "Gazecie Wyborczej" poseł Zbonikowski. - Naciągacze zdarzają się wszędzie - dodawał poseł Karski. W rozmowie z Moniką Olejnik w Radiu Zet zaprzeczał, że taki incydent w ogóle miał miejsce. Rozmowa przebiegała tak:

Monika Olejnik: Czyli nie było w ogóle tej historii, nie było meleksu, nie było jazdy?

Karol Karski: Nie.

Monika Olejnik: To wszystko było nieprawdziwe?

Karol Karski: Tak to jest w życiu, że są różnego rodzaju fakty medialne.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM