OFE do TK? Nie. Prezydent murem za rządem

?Nie ma ryzyka? skierowania ustawy do TK. Prezydent będzie twardo wspierał stanowisko rządu - zapewnia w TOK FM prezydencki minister Sławomir Nowak. Jak podkreślił, prof. Leszek Balcerowicz to nie wróg, choć ws. emerytur nie przedstawia wszystkich informacji.
- Po raz pierwszy mamy taką dobrą sytuację, że człowiek, który jest na końcu, czyli podpisuje ustawę, uczestniczy też w konsultacjach. Kancelarie premiera i prezydenta cały czas współpracują - mówił prezydencki minister.

Dlatego - jak podkreślał - "nie ma ryzyka", że przygotowana przez rząd ustawa trafi do Trybunału Konstytucyjnego. - To nie jest prawdopodobne. Prezydent będzie twardo wspierał stanowisko rządu, bo od początku uczestniczy w procesie konsultacji. Pan prezydent parę dni temu skierował list do premiera, w którym wyartykułował swoje oczekiwania w sprawie tej zmiany (dziedziczenia, waloryzacja składki red.). Prezydent chce być moderatorem szerokiej debaty na temat tego, żeby system był bardziej wydolny - powiedział prezydencki minister.



Skąd więc wypowiedzi innych współpracowników Bronisława Komorowskiego, które sugerowały że nowa ustawa może trafić do TK? - To drobne nieporozumienie. Nie mamy jeszcze ustawy. Poczekajmy co wydarzy się w parlamencie. Co do niekonstytucyjności nie mamy zielonego pojęcia, bo nie ma jeszcze dokumentu, który można pokazać konstytucjonalistom. Spekulacje są więc przedwczesne - wyjaśnił Sławomir Nowak.



Prof. Balcerowicz to nie wróg

Zdaniem prezydenckiego ministra zmiany w systemie emerytalnym są konieczne i dobrze, że rząd się za to zabrał. - Jeśli ja się dowiaduję, że będę dostawać niższą emeryturę niż moi rodzice to zastanawiam się, czy to jest wydolny system - stwierdził. I dodał: dobrze, że udało się rozpocząć poważną debatę na temat inny niż katastrofa smoleńska. - Smoleńsk na pewno nie jest sprawą, która będzie miała tak wymierny wpływ na nasze życie za 10-15 lat - mówił gość Poranka Radia TOK FM.



Sławomir Nowak nie widzi nic złego w tym, że głównym krytykiem pomysłów rządu stał się prof. Leszek Balcerowicz, z którym przed laty współpracował m.in. Jacek Rostowski.

- Nie ma wojny z prof. Balcerowiczem. To nie jest tak, że Leszek Balcerowicz jest naszym wrogiem - jest nam bardzo bliski. Po prostu ma inną opinię w tej sprawie niż rząd. Ale jak dodał były minister finansów nie mówi wszystkiego o reformie emerytur. - Nie podkreśla, że reforma jest niedokończona, a w związku z tym jej koszty dla budżetu są horendalne - stwierdził min. Nowak.

Nie ma konfliktu Tusk-Schetyna

Sławomir Nowak konsekwentnie zapewnia, że w Platformie Obywatelskiej nie ma konfliktu między Tuskiem i Schetyną.



- Platforma jest zintegrowaną, silną, nowoczesną formacją - pluralizm, różnice zdań są więc jak najbardziej dopuszczalne - mówił w Poranku Radia TOK FM.

Po wpadce min. Nowaka ws. szczytu w Davos Winne media>>

DOSTĘP PREMIUM