Wiosenna rekonstrukcja rządu? "Nic nie wiem" - odpowiada min. Fedak

Media spekulują, że premier Tusk myśli o zmianach w rządzie. Ale minister Jolanta Fedak mówi w TOK FM, że nic o tym pomyśle nie wie. Zdaniem minister ostatnie miesiące przed wyborami rząd PO-PSL powinien wykorzystać na dokończenie ważnych projektów. Fedak po raz kolejny mówiła o konieczności podwyższenia zasiłku na dzieci, bo Polska ma jedne z najniższych świadczeń w Europie Środkowej.
Premier poważnie zastanawia się nad rekonstrukcją rządu. Według dziennika "Polska The Times" szef rządu miał już o tym rozmawiać z koalicyjnym PSL-em. Ale pytana o pomysł min. Jolanta Fedak mówiła w Poranku Radia TOK FM, że nic na ten temat nie wie. - Czytałam o tym w gazecie - dodała szefowa resortu pracy i polityki społecznej.



- Pan premier ma inicjatywę w powoływaniu i odwoływaniu ministrów. Dotychczas koalicja broniła swoich ministrów w Sejmie, kiedy były wobec nich wnioski o wotum nieufności. Po trzech latach ważne jest żebyśmy dokończyli tą kadencję. Mamy bowiem do zakończenia kilka spraw, które wymagają stabilnej większości w Sejmie - mówiła minister Jolanta Fedak.

Minister chce wyższych zasiłków

Min. Fedak chce podwyżki zasiłków na dzieci. Jej zdaniem pieniądze na ten cel znajdą się dzięki zmianom ograniczającym składkę do OFE.



Minister pracy i polityki społecznej zdania nie zmienia, mimo tego, że min. Michał Boni ogłosił, że rząd nie ma na razie zamiaru zmieniać ani wysokości zasiłków ani progów, które umożliwiają korzystanie z pomocy społecznej. - Nie ma takiej decyzji rządowej i nie ma na dzisiaj żadnego takiego plany. Nie ma przesłanek, które pozwoliłyby coś takiego zrobić, bo taką przesłanką byłoby podwyższenie progów - mówił szef doradców premiera w TOK FM 11 lutego. Min. Boni dodał, że to kiedy zostaną podniesione progi zależy od kondycji budżetu. - Ale czy rozwiązanie zostanie znalezione w roku 2011, czy w 2012 - to jest do dyskusji - stwierdził.

Minister Fedak jest bardziej kategoryczna. I chce żeby zmiany wprowadzono jak najszybciej. - Państwo nie może prowadzić polityki społecznej mówiąc za każdym razem, że nie ma pieniędzy. Ale faktycznie nie ma, bo większość funkcjonuje w ogromnych rezerwach OFE. Na tle innych krajów Europy Środkowej mamy wyjątkowo niskie. Zwłaszcza w tej chwili. Te wydatki przez wiele lat nie były waloryzowane, to świadczenia które tracą na wartości - one relatywnie maleją - uważa minister pracy.

Zmiany a nie rozmontowywanie systemu

Min. Jolanta Fedak - znana przeciwniczka Otwartych Funduszy Emerytalnych - podkreślała, że zaproponowane przez rząd zmiany to nie jest "rozmontowywanie systemu". - Jak coś źle działa, to trzeba to zmienić. Nie ma sensu system, który jest zły. Polacy mają doświadczenia z takim systemem, który do niczego się nie nadawał i go rozmontowali - mówiła w Poranku Radia TOK FM.

Dostało się też krytykom proponowanych przez rząd zmian w systemie emerytalnym. - Mamy do czynienia z takimi koncesjonowanymi reformatorami - ciągle musimy coś reformować i to w atmosferze kataklizmu, który ma się wydarzyć. A tymczasem Polska dobrze się rozwija - ten nasz dług publiczny jest, na tle innych krajów, całkiem przyzwoity, mamy progi ostrożnościowe. No cóż mamy tylko OFE, które nam przeszkadza w rozwoju, ale to - dysponując większością w Sejmie - jesteśmy w stanie poprawić - stwierdziła Jolanta Fedak. Ale nazwisk tych "koncesjonowanych reformatorów" nie chciała wymienić.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (22)
Wiosenna rekonstrukcja rządu? "Nic nie wiem" - odpowiada min. Fedak
Zaloguj się
  • cookies9

    Oceniono 5 razy 5

    Jeśli coś należy zmienić,to KRUS i tzw emerytury mundurowe. I od tego należało zmieniać
    system emerytalny.

  • szumarek

    Oceniono 6 razy 4

    Smutne, kiedy minister obraża swoich oponentów argumentami wyjętymi z technik marketingowych przekupki.
    Pani Fedak nie zniża sie do tłumaczenia swoich racji, tylko oświadcza że jej koncepcja to najlepsze czego może oczekiwac nasz kraj a wszyscy myślący inaczej to idioci lub mitomani.
    A ja bardzo dziękuję 'idiocie' Balcerowiczowi za to, że inflacja w tym kraju od lat jest w okolicach 3%.
    Chętnie posłucham tych, którzy twórczo, a nie tylko doraźnie, rozwiną jego (L.B.) koncepcje.
    Śmieszne są argumenty, że zadłużanie przez OFE jest jedyną albo główną przyczyną kryzysu finasów państwa.
    Nie ośmieszajmy także inteligentnych ludzi tezami, że ZUS daje takie same efekty zarządzania gotówką jak OFE.
    Tnijmy paskarskie prowizje, ale trudno żeby jedynym ośrodkiem inwestowania piniędzy z OFE były obligacje SP. Bo przy takim rozwiązaniu to lepiej już zakładać zwykłe lokaty w bankach.

  • wilcy

    Oceniono 4 razy 4

    @ cookies9 - domagasz się czegoś co rozmontuje koalicje, wywoła awanturę społeczna i przyniesie kilkaset tysięcy przeciwników PO w wyborach. Wygląda na to, ze liczy się tylko utrzymanie władzy bez drażnienia wyborców. Ale PO nie łapie, ze takie reformy mogłyby spowodować, ze ludzie jak ja którzy ostatnio zaczęli mocno wątpić w PO znów na nich zagłosować. Nie łapie tez, ze ludzie akurat drażni pozoranctwo, bezczynność i chaos w informowaniu i reformowaniu

  • socrates11

    Oceniono 4 razy 4

    Może raczej reanimacja, nie rekonstrukcja

  • thezydor

    Oceniono 3 razy 3

    jeszcze tylko 8 miesięcy i mam nadzieje że przestaniemy ją oglądać na stanowisku ministra ...

  • wilcy

    Oceniono 3 razy 3

    Nie tylko p. Fedak to robi w tym rządzie. Ostatni tak samo w stosunku do oponentów zachowywali się Panowie Bielecki i Rostkowski. Szkoda, bo PO ma wreszcie szanse do merytorycznej konfrontacji jakże innej niż dotychczasowe z PiS. Chyba się zarazili od PiS tandetna i tania polemika.

  • refio

    Oceniono 3 razy 3

    Ta baba nie nadaje się nawet do sprzedaży marchewki na targu

  • pelo_nas_kocha

    Oceniono 7 razy 3

    Najgorsi to chyba: Hall, Klich, Sikorski, Grad, Grabarczyk, Fedak, Boni, Kudrycka, Rostowski.
    Jest oczywiście jeszcze wygrywająca przetargi na zawołanie rodzina Grada, jest córka Rostowskiego - wielce zdolna i znająca angielski... No i jest coś zupełnie niewytłumaczalnego - Pitera. Nikt nie wie czym się baba zajmuje przez 4 lata.

  • i33il33

    Oceniono 2 razy 2

    ulanzalasem.

    Jeśli ci POPiS przypomina rządy PZPR to co ci może przypominać przestępczy gang Millera,który dorwał się do "wadzy" i członkowie,znajomi tej sitwy szabrowali państwo?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX