"Dupowata ciotka". Co mamy za złe Platformie?

"Dupowata ciotka". Tak o Platformie Obywatelskiej mówili ci, którzy opuszczali ostatnio Donalda Tuska - Kazimerz Kutz i Janusz Palikot. Poparcie PO spada w sondażach (choć ten najnowszy wskazuje lekki wzrost). Partia ma poważne kłopoty z wizerunkiem. Słusznie? Zobaczmy, co udało się, czego nie udało się Platformie zrobić.
Okres ochronny się już skończył. Platforma pod koniec kadencji dostaje czerwoną kartkę od części wyborców. Wpadki polityków - krytyczne wypowiedzi Joanny Muchy o starszych ludziach i Roberta Węgrzyna o homoseksualistach odbiły się w spadku poparcia w sondażach. Platforma nie może już liczyć na "taryfę ulgową" w mediach, a z "cichego poparcia" wycofują się też ci, którzy są w nich często obecni.

- Moja cierpliwość się wyczerpała i w najbliższych wyborach na was nie zagłosuję -napisał na Facebooku Marcin Meller. I punktował: PO nic nie zrobiła z aferą hazardową, szef MON nie odpowiada za katastrofy lotnicze Casy i pod Smoleńskiem, minister infrastruktury za "bajzel na kolei" nie traci posady a dostaje kwiaty itd.

Kryzys. Wymówka, czy okoliczności?

W pamięci mamy zapowiedź "drugiej Irlandii". Choć gdy świat wciąż zmaga się z kryzysem (a Irlandia otarła się o bankructwo) i dochodzą nowe zagrożenie (związane z sytuacją w Afryce i na Bliskim Wschodzie) wspomnienie o zielonej wyspie wywołuje tylko uśmiech.

Zamiast podatku liniowego mamy nieoczekiwaną podwyżkę VAT. Choć jak pokazały najnowsze badania, poziom czytelnictwa Polaków jest tragiczny, ale rząd spodziewa się, że co roku do budżetu wpłynie dodatkowo 5 mld zł.

Platformę chwalą. Ale za granicą

Kryzys nie jest oczywiście winą Platformy i nie brak też głosów, że rząd nieźle radzi sobie z recesją w kraju.

W bolesnym dla krajów Unii 2009 roku, Polska jako jedyna odnotowała wzrost PKB na poziomie 1,7 proc. "Cud gospodarczy nad Wisłą: Kiedyś zacofany kraj rolniczy dziś rozkwita" - to zdania nie z propagandowej broszury partyjnej a z szanowanego niemieckiego tygodnika, który w najnowszym numerze komplementuje Polskę.

Pamiętnych dziesięciu postulatów wyborczych z 2007 roku (czyli przed wybuchem kryzysu) Platformie nie udało się jednak zrealizować. Wyjątkiem są wciąż budujące się stadiony na Euro 2012 (punkt 6.) i wygaszenie misji w Iraku (punkt 7.).

Co z resztą? "Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy", "radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty", "wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów, obwodnic".

Mniej więcej na drogi

Anulowanie 45 przetargów drogowych rozwścieczyło samorządowców, a przede wszystkim wyborców w regionach. Jak wytłumaczyć ludziom, że o obiecane i zagwarantowane drogi muszą teraz walczyć w Warszawie?

Dobrze, że rząd przed miesiącem podniósł limit wydatków drogowych do 2013 r. Powstaną ekspresówki S3 z Gorzowa do Międzyrzecza i S17 z Kurowa do Lublina. Wzrósł limit wydatków na lata 2010-15 z 78 mld do 82 mld 800 mln zł. Ale nie ma pieniędzy na ukończenie siódemki od Koszwał do Elbląga - na trasie między Gdańskiem a Warszawą. Ani na fragment siódemki pod Radomiem. Obwodnicy nie dokończy Kraków, Poznań, Olsztyn.

Nie pojedziemy za rok autostradą A4 z Krakowa do Tarnowa. Ostatnie plany rządu: do końca 2013 r. 810 km autostrad oraz prawie 783 km dróg ekspresowych, nie są już takie pewne.

Kolej to jest po prostu prawo obywateli

- Modernizacji wymaga infrastruktura kolei. Pasażerowie mają prawo do czystych dworców, punktualnych szybkich pociągów - fragment expose Tuska z 2007 roku, był jak mantra powtarzany przy okazji ostatniej zmiany rozkładu PKP. Symbolem chaosu stał się peron piąty w Katowicach - daremnie szukali go pasażerowie.

I tym razem brakujące pieniądze na drogi ekspresowe przesunięto ze środków przeznaczonych na infrastrukturę kolei. - To wielka porażka ministra infrastruktury. - mówi Adrian Furgalski, z Zespołu Doradców Gospodarczych 'TOR'

- Polska kolej przegrywa 21 lat transformacji gospodarczej i wejście do Unii Europejskiej. To zapewne jedyna instytucja, która nie czerpie z funduszy europejskich w takim stopniu, by powstrzymać degradację infrastruktury kolejowej - mówi Furgalski.- Po przesunięciu środków stać nas będzie na modernizację zaledwie ośmiu procent sieci kolejowej.

Stadiony, Orliki

Na 500 dni przed Euro 2012, na budowie PGE Arena w Gdańsku pojawił się Donald Tusk. "Kluczowe inwestycje będą na pewno zakończone", zapewnił.

Budowa stadionu w stolicy to koszt 1,9 mld. zł. Otwarcie już za pół roku, nie bez kłopotów. W pobliżu "Narodowego" miała powstać hala sportowo-widowiskowa, centrum kongresowe z salami konferencyjnymi, pięciogwiazdkowy hotel z 400 pokojami, hale wystawiennicze itp. Na razie mamy biedaprzestrzeń i stację PKP w stanie rozkładu.

Premier znany z miłości do piłki nożnej, chętnie chwali się budową boisk. Program Orlik zakłada, że za rok każda gmina będzie miała boisko ze sztuczną nawierzchnią. Od 2008 roku powstały już 1803 boiska, a ich liczba stale rośnie. Ale "Orlików" wciąż nie ma w wielu gminach. podkarpackiego, lubuskiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i opolskiego.

Armia, prokurator, JOW

Rząd Tuska ma plus u wielu młodych mężczyzn, którzy nie chcieli spędzać kilku miesięcy w koszarach. Zgodnie z obietnicami od 2009 roku mamy już armię zawodową. Brakuje jednak chętnych do Narodowych Sił Rezerwy. A katastrofy w Mierosławcu i Smoleńsku pokazały zaniechania w szkoleniu elitarnych jednostek. Za to co się dzieje w armii wielu obwinia, jak się okazuje niezagrożonego, szefa MON.

Udało się rozdzielić funkcję ministra sprawiedliwości od prokuratora generalnego. Zmiana miała uchronić prokuratorów przed naciskami ze strony ministra - polityka. Ustawę wprowadzającą rozdział zawetował jeszcze Lech Kaczyński, ale koalicji udało się zorganizować większość potrzebną do odrzucenia sprzeciwu prezydenta.

W 2010 roku weszła kolejna postulowana przez PO zmiana. W wyborach do Senatu zagłosujemy w jednomandatowych okręgach wyborczych (mandat zdobywa kandydat, który zdobył najwięcej głosów w wyborach).

Szkolnictwo wyższe

Środowisko uniwersyteckie jest mocno podzielone w kwestii zmian na wyższych uczelniach. Dlatego reforma środowiska, które jest przychylne PO rodzi się w wielkich bólach. Projekt zmian autorstwa minister Barbary Kudryckiej, ogranicza możliwość studiowania na dwóch kierunkach. Studenci mogliby bezpłatnie studiować tylko na jednym kierunku. Za następny musieliby płacić. Reformę przyjął już rząd i Sejm, teraz ma się nią zająć Senat. Potem poczeka na podpis prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.

Sześciolatki do szkoły

W 2009 roku Sejm uchwalił nowelizację ustawy o systemie oświaty. Od przyszłego roku ma zostać wprowadzony obowiązek szkolny dla wszystkich sześciolatków.

OFE

Pomysł przeniesienia części składki emerytalnej z OFE do ZUS to jeden z najnowszych sporów o rządy koalicji PO - PSL. Zdaniem rządu to konieczne dla naprawy finansów publicznych -racjonalna korekta systemu. Krytycy (jak Marcina Meller) oskarżają: - Opowiadając o zielonej wyspie, wchodzicie na moją emeryturę.

Rząd chce od kwietnia obniżyć składkę do OFE z 7,3 do 2,3 proc. Pozostałe 5 proc. zostanie zapisane w ZUS na pokrycie bieżących emerytur. Na osłodę proponuje ulgę podatkową dla osób dodatkowo oszczędzających na starość.

Pomostówki. Sukces połowiczny

Za sukces PO uważa się ustawę o emeryturach pomostowych, zmniejszającą liczbę uprawnionych do wcześniejszego przechodzenia na emeryturę z ok. miliona osób, które obecnie mają taką możliwość, do niecałych 250 tys. Rozwiązanie okazało się skuteczne: w 2010 roku pomostówkę dostało tylko 1139 osób.

Służba zdrowia i in vitro

W 2008 roku Lech Kaczyński zawetował trzy najważniejsze ustawy zdrowotne Platformy: o zoz-ach, o pracownikach zoz-ów oraz wprowadzającą reformę służby zdrowia. Ustawy te miały być podstawą rządowej reformy systemu. Weto prezydenta wielokrotnie wykorzystano jako argument w politycznych sporach: "Nic nie możemy, bo nam prezydent zawetuje."

Cztery projekty z rządowego pakietu ustaw zdrowotnych są obecnie w sejmowej podkomisji. Regulują m.in. kwestię przekształceń szpitali, skracają czas dochodzenia odszkodowań przez pacjentów oraz zmieniają system kształcenia lekarzy. Nowa reforma ma być przyjęta jeszcze w tej kadencji Sejmu.

Platforma co zraża wielu wyborców boi się tzw. "liberalnych" tematów. Nie ma mowy o legalizacji związków homoseksualnych, dyskusja o in vitro odsuwana jest wciąż na dalszy plan.

Jeśli nie my, to kto?

Platforma ma szczęście, że jej głównym konkurentem jest partia, którą Polacy jeszcze mniej kochają. - Prosiłbym, że jak ktoś mówi w gazecie, że już nie będzie głosował na PO, to niech w drugim zdaniu powie, na kogo w takim razie będzie głosował w zamian? Na PiS? Na kogoś innego? Czy w ogóle nie będzie głosował? zastanawiał się w TOK FM Grzegorz Schetyna.

Wygląda jednak na to, że Platforma rusza do kontrofensywy. Sam Schetynadostał od Tuska ostrzeżenie - krytyka, jak ta w sprawie reakcji rządu na raport MAK, ma się już nie powtórzyć. Jak ustaliło radio TOK FM, premier osobiście pochyli się nad składem list wyborczych i wykreśli te osoby, które jego zdaniem nie zasługują na to, by iść do wyborów pod szyldem PO. Na listach "nie będzie nikogo, kto kompromituje Platformę, kto przynosi jej wstyd". Czy to oznacza, że poza burtą będzie Mirosław Drzewiecki i Zbigniew Chlebowski (za związek z aferą hazardową)? A poseł Węgrzyn - za 'patrzenie na lesbijki'. Może szef MON Bogdan Klich?

Zapowiedzi na 2011

Platforma zdaje sobie sprawę, że wyborcy wytykają jej m.in. opieszałość przy reformie finansów publicznych. Dlatego w najbliższych miesiącach ma być ogłoszony strategiczny plan dla Polski. To odpowiedź na wezwania ekspertów i środowisk, również przychylnych PO, które zastanawiają się dziś, po co Platforma miałaby rządzić Polską kolejną kadencję.

Wielu wyborców oczekuje, że Platforma: zrobi reformę KRUS, zrówna wiek emerytalny kobiet i mężczyzn.

Możliwe, że rządowi przed wyborami uda się uchwalić też reformę emerytur mundurowych.

Przedstawiony we wtorek plan prac legislacyjnych rządu na 2011 rok obejmuje 96 projektów ustaw. Powstać ma Prawo Antykorupcyjne (jeden z postulatów PO z 2007 roku: "Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją").

Przed Euro 2012 w planie pracy gabinetu Tuska znalazł się również projekt zmian umożliwiający sprzedaż piwa na stadionach. Tylko w trakcie trwania imprez sportowych.

Co wyjdzie z tych planów? Jesienna "ofensywa legislacyjna" rządu, zakładała 40-50 ustaw. Z rządu wyszły 24. Przyjęte przez Sejm zostało 10.

DOSTĘP PREMIUM