Ustawa o OFE 1 maja? Boni: Będziemy celowali w ten dzień

Konsultacje zakończone, poprawki przygotowane. Rząd szykuje się na sejmową przeprawę. - Będziemy celowali w 1 maja jako dzień, kiedy ustawa wejdzie w życie - tak o zmianach w systemie emerytalnym mówił w TOK FM Michał Boni. Szef doradców premiera dodał, że rząd spełni postulaty dotyczące pełnego dziedziczenia zgromadzonych środków.
Prace się przedłużają, ale nic złego się nie dzieje. Początkowo rząd chciał, żeby zmiany w systemie emerytalnym weszły w życie jeszcze w kwietniu. Szybko ten plan zmieniono.

Ale szef doradców premiera zapewnia, że prace nad zmianami w OFE nie wloką się, jak napisał dziś "Dziennik Gazeta Prawna". - Już 2,5 tygodnia temu powiedzieliśmy, że aby spełnić wszystkie oczekiwania strony społecznej będziemy celowali w 1 maja jako dzień, kiedy ustawa wejdzie w życie - mówił Michał Boni w TOK FM.



Konsultacje w sprawie zmian już zakończono. Jak mówił gość Poranka Radia TOK FM w czasie rozmów pojawiały się propozycje, od zrealizowania których strona społeczna uzależnia poparcie rządowego projektu. - Ważne jest to, że wszystkie strony zwracały uwagę na pełny wymiar dziedziczenia zgromadzonych środków. I takie rozwiązanie przygotowujemy - dodał min. Boni.

"Nikomu niczego nie zabieramy"

Zmiany przygotowane przez rząd spowodowały ostrą ripostę ze strony Otwartych Funduszy Emerytanych. Min. Michał Boni jak mantrę powtarza, że rząd nie dokonał "demontażu" systemu emerytalnego. Jak dodał szef doradców premiera ofensywa OFE doprowadziła do wzrostu zaniepokojenia Polaków.

- Proszę spojrzeć na moje dłonie - nie mam żadnych pieniędzy. Nikomu niczego nie zabieramy. Ta kampania była poniżej pasa - mówił Michał Boni.



Minister nie ma wątpliwości, że rząd czeka ciężka przeprawa w Sejmie. - Za nami dyskusja ekspercka. Ale tak naprawdę ostra dyskusja zacznie się w parlamencie. Idealnie byłoby gdybyśmy poszli razem z partnerami społecznymi do parlamentu - proponował Boni.

"Jesteśmy w radiu - zostawmy telewizję"

Rząd zaakceptował pakiet 36 ustaw, które chce zrealizować do końca kadencji parlamentu. Ale jak podkreślał min. Boni, nie oznacza to że zawieszono prace nad innymi ważnymi projektami. -Uważamy, że parlament ma jeszcze tylko kilka posiedzeń. To nie jest kwestia naszej postawy, tylko zrozumienia że chcemy wprowadzić najważniejsze rzeczy - mówił szef doradców premiera i dodał, że pełna para toczą się prace nad innymi projektami. Na przykład zmianami w systemie emerytur mundurowych. - Cały czas trwają konsultacje. Przedyskutowaliśmy różne narzędzia, dzięki którym można byłoby zmieniać system. Te prace nie są zamrożone - wyjaśniał min. Boni.

W pakiecie priorytetowych ustaw jest projekt dotyczący cyfryzacji telewizji. Ale nie ma projektu nowej ustawy medialnej, o której coraz częściej mówi opozycja. - Jesteśmy w radio, więc zostawmy telewizję. Z telewizji to najbardziej lubię programy historyczno-przyrodnicze na różnych kanałach - odpowiedział szef doradców premiera pytany przez Janinę Paradowską o ustawę medialną i powrót na fotel prezesa TVP Romualda Orła.

Min. Boni tłumaczy "Dlaczego zmieniamy OFE?">>

DOSTĘP PREMIUM