"Polska może być inaczej traktowana - bardziej tolerancyjnie" ze względu na reformę OFE

Mamy powody do zadowolenia. - Znowu wyskoczyliśmy na czelo peletonu krajów rozwijających się. Nikt nie może się z Polską mierzyć - mówił w TOK FM komisarz Janusz Lewandowski. Najnowsze prognozy przewidują, że wzrost gospodarczy przekroczy 4 proc. Zdaniem komisarza ds. budżetu reforma OFE pozwoli na to, żeby Polska mogła być specjalnie traktowana w tzw. procedurze nadmiernego deficytu.
Projekt zmian w systemie emerytalnym ma trafić do parlamentu 8 marca. Według min. Michała Boniego pierwsze czytanie mogłoby odbyć się już 16 marca.

Unijny komisarz ds. budżetu - Janusz Lewandowski - unika jednoznacznej oceny zaproponowanych przez rząd zmian. - Nie chciałbym wtrącać się do debaty która jest żywa. Wiem, że niespecjalnym sukcesem zakończyły się rozmowy w Komisji Trójstronnej - i piłka ciągle jest w grze jeśli chodzi o modelowanie tego systemu. Chyba skończy się na redukcji tymczasowej składki a nie zawieszeniu składki - mówił w Poranku Radia TOK FM. Jak dodał tak naprawdę nie ma jednej skutecznej metody na przeprowadzenie zmian w systemie emerytalnym. - Jakoś z tym długiem publicznym musimy sobie poradzić. Najlepiej jak najmniej uszkadzając system emerytalny, który chyba musi nas ubezpieczać na przyszłość budując filar kapitałowy - jeżeli nie ma na razie zgody na jakieś radykalne wydłużenie wieku emerytalnego - ocenił Janusz Lewandowski.



Komisarz przypomniał, że w stronę wydłużenia wieku emerytalnego poszły kraje zachodnie. - Może dlatego zachód jest mniej łaskawy wobec zmian klasyfikacji przekazów do OFE - stwierdził gość TOK FM.

KE łaskawszym okiem spojrzy na Polskę?

Według Lewandowskiego zmiany systemu emerytalnego mogą spowodować, że Komisja Europejska łagodniej spojrzy na nasz kraj. - Kraje podejmujące reformy mogą mieć specjalne traktowanie w tzw. procedurze nadmiernego deficytu, to są oceny sytuacji budżetowej poszczególnych krajów. List w tej sprawie dostały 23 kraje Unii. Można być inaczej traktowanym, bardziej tolerancyjnie, jeżeli w tym kryje się koszt prawdziwej reformy emerytalnej - mówił komisarz ds. budżetu. Gość Poranka Radia TOK FM stwierdził, że "polska reforma emerytalna pod względem składki jest największa w Europie". - Możemy więc liczyć na to, że gdyby dopadła nas procedura nadmiernego deficytu, to na pewno będziemy inaczej traktowani - dodał Janusz Lewandowski.



Naszą sytuację poprawią też zapewne prognozy wzrostu gospodarczego. - Znowu wyskoczyliśmy na czele peletonu krajów rozwijających się. Nikt nie może się z Polską mierzyć. Jesteśmy absolutnym prymusem, jeśli chodzi o prognozę na 2011 rok - zachwalał komisarz Lewandowski. A według tych optymistycznych dla Polski prognoz wzrost gospodarczy powinien wynieść powyżej 4 proc. - Rachuba min. Rostowskiego - uzdrowienia finansów publicznych na rosnących dochodach podatkowych - ma pokrycie w najnowszych prognozach KE - dodał unijny komisarz.

Przed nami ostateczna batalia o OFE Rząd chce, żeby zmiany weszły w życie w maju>>

DOSTĘP PREMIUM