Schetyna: "Nie słyszałem deklaracji, że Jaruzelski wybiera się do Rzymu"

- Robi się temat z czegoś, czego nie ma. Nie słyszałem deklaracji generała Jaruzelskiego, że wybiera się do Rzymu - powiedział w programie Gość Radia Zet marszałek Sejmu, Grzegorz Schetyna. - Ta debata jest przykra, jeśli nie żenująca - dodał.


Zapytany o to, czy gen. Jaruzelski pojedzie do Watykanu na obchody beatyfikacyjne Jana Pawła II, marszałek Sejmu, Grzegorz Schetyna, powiedział, że dyskusja na ten temat jest dla niego przykra. - Nie ma deklaracji, ktoś rozgrywa kartę obecności lub braku obecności generała w Rzymie. Ja bym to zostawił - dodał.

Na odpowiedź Moniki Olejnik, że tę kartę rozgrywa minister w kancelarii prezydenta, Sławomir Nowak, marszałek bronił się, mówiąc, że dziennikarze podnoszą ten temat, a politycy go komentują. - Robi się temat z czegoś, czego nie ma - oświadczył. - Ja nie słyszałem deklaracji generała Jaruzelskiego, że wybiera się do Rzymu- dodał.

Jednak kiedy prowadząca stwierdziła, że ze strony Nowaka padło wyraźne oświadczenie, że do delegacji prezydenckiej zostaną zaproszeni prezydenci wybrani w wyborach powszechnych, Schetyna nie potrafił w żaden sposób tego uzasadnić. Po chwili przerwy stwierdził jedynie: "No tak".

Komorowski poleci do Watykanu z Jaruzelskim? Jeszcze rozważamy >>

DOSTĘP PREMIUM