Były szef TK: Reforma OFE jest niezgodna z konstytucją

Zdaniem byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego profesora Jerzego Stępnia reforma OFE stworzona przez rząd jest niezgodna z konstytucją. Stępień napisał apel do Senatu i prezydenta Bronisława Komorowskiego pod którym podpisują się znawcy prawa gospodarczego i konstytucyjnego.


- Projekt zmian w OFE narusza zasadę zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa - uważa profesor Stępień. Jego zdaniem rząd mówi, że chce naprawiać system emerytalny, a tak naprawdę próbuje poprawić sytuację finansów publicznych, a to jest wprowadzanie obywateli w błąd i złamanie konstytucji.

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego mówi że niezgodności jest więcej. - Konstytucja gwarantuje obywatelom prawo do zabezpieczenia społecznego, gdy osiągną wiek emerytalny. Rzekoma korekta OFE sprawia, że powstają tu spore wątpliwości - profesor Stępień przypomina, że system emerytalny nie może być modyfikowany przez władzę publiczną dowolnie z pominięciem przyszłych emerytów. Jego zdaniem nie ma żadnych podstaw do wprowadzenia zmian, których chce rząd, - Jeśli się te wszystkie wątpliwości zbierze do kupy, to one przekształcają się w pewność, że mamy do czynienia z naruszeniem podstawowych norm konstytucyjnych - mówi Stępień

Senatorowie sprawdźcie to

Jerzy Stępień kieruje swój apel do senatorów, którzy w najbliższych dniach mają zająć się regulacjami przyjętymi przez Sejm. - Zastanówcie się czy na pewno rozumiecie wszystkie mechanizmy i czy nie jest tutaj za dużo zaufania do rządu - radzi senatorom były szef Trybunału i podkreśla, że to właśnie Senat jest tzw. izbą zadumy i refleksji i pośpiech w uchwalaniu tak ważnych regulacji jest bardzo niebezpieczny.

Jeśli Senat nie zmieni ustawy o OFE, wszystko będzie zależało od prezydenta. - To będzie bardzo ważny test dla prezydenta Komorowskiego. Konstytucja stanowi, że to on stoi na straży konstytucji i jeśli się takiego zadania podjął to powinien się to robić - mówi Stępień.

Im szybciej tym lepiej

Zdaniem profesora ustawa powinna trafić do Trybunału Konstytucyjnego jeszcze zanim wejdzie w życie. - Prezydent ma możliwość skierować ją do Trybunału w trybie prewencyjnym - mówi Stępień i przypomina, że Bronisław Komorowski może wystąpić do Trybunału także już po podpisaniu ustawy. Takie prawo ma też grupa 30 senatorów i 50 posłów. - Słyszę, że opozycja chce skierować ustawę do Trybunału więc prędzej czy później to się stanie. Moim zdaniem byłoby dużo lepiej gdyby nastąpiło to prędzej niż później - mówi Stępień.

Pod apelem profesora Stępnia podpisało się kilku znawców prawa gospodarczego i konstytucyjnego: m.in. profesor Aleksander Chłopecki, profesor Grzegorz Domański, profesor Hubert Izdebski, profesor Jerzy Menkes, profesor Zygmunt Niewiadomski.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM