Rocznica katastrofy w Warszawie: sześć manifestacji, m.in. przeciwko raportowi MAK

Nawet 75 tysięcy osób może - według organizatorów - wziąć udział w weekendowych manifestacjach, zaplanowanych z okazji pierwszej rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem. Jak dowiedziało się TOK FM do tej pory w warszawskim ratuszu zgłoszono 5 stacjonarnych zgromadzeń i jeden przemarsz.
Pierwsza z manifestacji zaplanowana jest już na sobotę. Wieczorem przed Ambasadą Federacji Rosyjskie mają demonstrować sympatycy Akcji Alternatywnej "Naszość" i Poznańskiego Klubu "Gazety Polskiej". - Cel to żądanie od rządu polskiego i rosyjskiego prawdy i dokumentów związanych z katastrofą smoleńską - mówi dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy Ewa Gawor. Pikieta ma być m.in. protestem przeciwko raportowi MAK.

Manifestacje niedzielne natomiast mają uczcić pamięć ofiar zeszłorocznej tragedii. Wszystkie są zaplanowane w okolicach Krakowskiego Przedmieścia i Pałacu Prezydenckiego. Będą trwały praktycznie przez cały dzień. - Pierwsze zgromadzenie zaczyna się o 6:00 rano, ostatnie kończy o 22:00 - mówi dyrektor Gawor.

Większość z niedzielnych manifestacji zgłosiły osoby prywatne. Tylko jedną - zaczynającą się o godz. 15.30 i połączoną z przemarszem sprzed Pałacu Kultury i Nauki pod Pałac Prezydencki oficjalnie zarejestrowało Prawo i Sprawiedliwość.

Barierki, karetki i dodatkowe siły policji

W niedzielę w okolice Krakowskiego Przedmieścia w związku z manifestacjami mają zostać ściągnięte dodatkowe siły policji. Mundurowi nie zdradzają jednak jak duże. Rzecznik komendanta stołecznego policji podinsp. Maciej Karczyński zdradza jedynie, że w zabezpieczeniu będą brali udział tylko funkcjonariusze z garnizonu warszawskiego. - W tej chwili nie widzimy żadnych potrzeb, żeby ściągać policjantów z innych rejonów. - dodaje podinsp. Karczyński.

Zgodnie z zapowiedziami ratusza, tak jak w zeszłym roku chodnik przed Pałacem Prezydenckim będzie najprawdopodobniej odgrodzony barierkami - za nimi mają być ustawiane znicze.

- Umówiliśmy się ze strażą pożarną, że wystawi trzy namioty medyczne, dwa będą stały na Krakowskim Przedmieściu, trzeci na Placu Piłsudskiego - informuje dyrektor Gawor. W pobliżu mają też być trzy karetki pogotowia i dwa wozy strażackie.

W związku z zaplanowanymi manifestacjami ratusz apeluje również do kierowców by - zwłaszcza w niedzielę - omijali okolice Krakowskiego Przedmieścia. A tym, którzy zdecydują się wybrać się na obchody samochodem radzi by uważali na znaki, bo w wielu miejscach pojawiły się dodatkowe zakazy parkowania.

DOSTĘP PREMIUM