Wajda o Katyniu: Ludobójstwo... Myślę, że to nie jest to określenie

Według Andrzeja Wajdy nie można porównywać zbrodni katyńskiej z tragedią smoleńską. - Nie można mieszać jednego z drugim. Nie można tak mówić. Reżyser ma również zastrzeżenia do nazywania zbrodni w Katyniu ludobójstwem. - Ludobójstwo... Myślę, że to nie jest to określenie.
- To słowo nie oddaje sprawy - powiedział w TVN24 słynny polski reżyser, którego ojciec został zamordowany przez Rosjan.

Zdaniem Wajdy "zbrodnia katyńska polegała na tym, że nagle w rękach sowieckich w wyniku bardzo skomplikowanej sytuacji znaleźli się polscy oficerowie". - Przyczyną zbrodni był system sowiecki: Stalin, Beria. Przecież są dokumenty, te dokumenty są podpisane. I tak długo, jak obecna władza Rosji nie poradzi sobie z systemem stalinowskim, to będzie trudno przezwyciężyć ten problem.

Wajda nie godzi się na porównywanie Katynia i Smoleńska. - Ile złożyło się na to, że mój ojciec został zamordowany w piwnicy w Charkowie... Smoleńsk? Przecież to była katastrofa. Nic nie wskazuje na to, żeby było inaczej. Zbrodnia katyńska była jedna, a katastrof lotniczych jest wiele.

"Tablica powinna być wcześniej wynegocjowana"

Reżyser ustosunkował się także do sprawy usunięcia tablicy w Smoleńsku. - Może nie trzeba było robić tej tablicy wcześniej, może trzeba było się chwilę zastanowić, że ta tablica daje taki pretekst (do jej zdjęcia - dop. red.), a taki pretekst jest dla nas zły.

Jego zdaniem taka tablica powinna być wcześniej wynegocjowana. Wajda podał przykład dogadania się z Ukraińcami, co do tablicy na budynku NKWD w Charkowie.

Andrzej Wajda zgodził się, że obecność prezydenta Midwiediewa w Katyniu to gest symboliczny. - Nie tylko nasza strona szuka rozwiązania godnego (...). Widzę, że od pewnego czasu i strona rosyjska też widzi, że to jest pozostałość, która musi znaleźć swoje zakończenie.

Według Wajdy trzeba jednak na Rosje spojrzeć w szerszy sposób. - Przecież tam są ludzie o różnych poglądach, którzy uważają, że Rosja nie powinna ustępować. Dla których Rosja jest potęgą.

DOSTĘP PREMIUM