Sikorski: Jak konsul miał zabronić wieszania tablicy? Byłaby afera

- Gdyby konsul wtedy powiedział, zgodnie z prawdą, że tablica jest nieuzgodniona i będzie zdjęta, zostałby oskarżony o służenie Rosji - tak Radosław Sikorski uzasadnił w Radiu Zet brak reakcji polskiego dyplomaty obecnego przy wieszaniu tablicy upamiętniającej tragedię w Smoleńsku.
- Tablica została powieszona bez uzgodnienia z władzami kraju. Tak w Polsce, jak w Rosji, potrzebna jest zgoda. Powiem coś kontrowersyjnego: dziennikarzy, a nawet wdowy obowiązuje prawo. I kiedy jest ono łamane za granicą, MSZ nie zawsze jest w stanie naszych obywateli wyciągnąć z tarapatów, czy też odwrócić skutki prawne nieuprawnionych działań - powiedział minister spraw zagranicznych.

- Konsul oczywiście pomaga rodzinom katyńskim i smoleńskim w każdej sytuacji, ale to że tam wtedy był, nie znaczy, że to aprobował - powiedział, komentując sprawę obecności konsula na uroczystości zawieszenia tablicy, która później została podmieniona przez rosyjskie władze.

Zapytany, dlaczego polski dyplomata nie zdjął tablicy, odpowiedział: - Wyobraża sobie pani, że konsul przepychałby się z wdowami i odbiera im tablicę? Dopiero by była afera - zauważył minister.



"Pospieszyliśmy się z Wawelem, poczekajmy z pomnikiem"

- Lech Kaczyński został przez Polskę uhonorowany największym zaszczytem, jaki może spotkać Polaka, to znaczy pochówkiem w krypcie na Wawelu, w sąsiedztwie marszałka Piłsudskiego - powiedział Radosław Sikorski.

- Jeśli chodzi o pomnik, to potrzeba więcej czasu na refleksję o zasługach i błędach tej prezydentury. W sprawie Wawelu się pospieszyliśmy, więc decyzji o pomniku nie powinniśmy podejmować w atmosferze roku wyborczego i grania Smoleńskiem w celach politycznych, co robi konsekwentnie opozycja - dodał minister. - Decyzja o pochówku na Wawelu podzieliła Polaków i utrudniła Jarosławowi Kaczyńskiemu wizyty u brata - skomentował.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (40)
Sikorski: Jak konsul miał zabronić wieszania tablicy? Byłaby afera
Zaloguj się
  • adalbert.13

    Oceniono 12 razy 12

    Osobiście imponuje mi zaufanie (??) ruskich służb do ofiar tragedii Smoleńskiej.
    Nikt! nie zauważył jak dwie eleganckie panie w torebkach przewożą : tablice, wiertarką, osprzęt,
    agregat prądotwórczy. Nie dziwie się, że tym ruskim policjantom kopara opadła na ten widok.
    I nie zareagowali. Ot, skuteczna sztuka prowadzenia polityki zagranicznej.

    Temu Kurtyce to nawet po śmierci robią dobrze. Wdowa na wschodzie, nie wdowa na zachodzie. A co na to ta sekretarka której się ulało. Dobra katolicka rodzina.
    Prezydencka rzec można.

  • kliwia-tylko

    Oceniono 12 razy 8

    MSZ rzeczywiście był w kropce. Gdyby polecił zdjąć nielegalną tablicę, rozległby się wrzask ! Płaszczak miałby jedną konferencję za drugą. Kaczyński zwyzywalby rząd od zdrajców, Klempa nikomu juz nie dałaby dojść do glosu ... Dobrze, że się stało, jak się stało.

  • asd.53

    Oceniono 12 razy 8

    ja tez przybije tablice glupoty tym paniom w ich domu samowolnie , moze wtedy cos zrozumieja , wyrwaly sie jak filip z konopi

  • fels40

    Oceniono 10 razy 8

    Nie sposob zaprzeczyc slowom Pana ministra. Jak by nie postapic, bedzie zle. Zawsze beda pretensje i mordy darcie wybrancow jedynych prawdziwych polakow.Wreszcie zaczyna sie reagowac na pisowski szantaz i mowic to, o czym wie przynajmniej polowa doroslego spoleczenstwa.

  • sferk9

    Oceniono 9 razy 7

    Rzadko zgadzam się z Radkiem, ale tu ma zdecydowaną rację. To samo zresztą dotyczyło Smoleńska: co by bylo, gdyby tak Rosjanie zamknęli lotnisko ze względu na mgłę? Alez by była afera: że to gigantyczna prowokacja, bo przecież można bylo wylądować, o czym świadczył JAK-40! Nie chciałbym byc w skórze tych kontrolerów wtedy, na lotnisku, ani nawet ich przełożonych...

  • fels40

    Oceniono 13 razy 7

    kwapek-3
    leszczjr
    Gdyby konsul nie pozwolil na zawieszenie tablicy (biednym, nieszczesliwym wdowom ) co byscie wtedy powiedzieli? Oczywiscie! Tchorz,zaprzaniec,sowiecki pacholek. Pisowski zapyzialy "swiatek" o kazdym dzialaniu ( nie po jego mysli) drac mordy, powie - zdradzono kraj,ojczyzne,polakow. My wiemy najlepiej co jest dobre dla Polski.Vide - hasla i spienione pyski z Krakowskiego P.

  • tomek.54321

    Oceniono 11 razy 7

    Juz widze jak konsul odbiera tablice, a pozniej palone sa kukly z jego podobizna na krakowskim przedmiesciu i staje sie on synonimem zdrajcy, bo przeciez tak by bylo. Niestety niktorzy ludzie są tacy, ze cokolwiek by sie nie stalo to oni zawsze widza to jako zdrade, zlo i spisek. Jest chyba nawet taka choroba psychiczna, ale nie stwierdze publicznie ze gromada z Krakowskiego przedmiescia jest na nia chora bo zaraz dołącze do grona sprzedawczykow,komunistow, masonow, satanistow i Bog wie jeszcze kogo...

    pozdr,
    inny-punktwidzenia.blogspot.com/

  • fels40

    Oceniono 7 razy 5

    kwapek-3
    Zgadzam sie! Tylko wyobraz sobie, prosze, co by sie dzialo gdyby i konsul i MSZ stwierdzili, ze nie akceptuja takich dzialan? Wojownikow Jarka ogarnia amok. Jak to? Nasze wspaniale wdowy nie maja prawa do upamietnienia "zdrady o swicie". Kogo obchodzi, ze dzialaja (nielegalnie nalezy dodac) na terytorium obcego panstwa (niekoniecznie bardzo nam przyjaznego). I okazuje sie, ze konsul,MSZ,Prezydent,Rzad, zydzi i cyklisci sa zdrajcami, pacholkami i.t.d. i.t.p
    Dziekuje za komentarz

  • najlepszy.formoza

    Oceniono 4 razy 4

    Tablica została powieszona bez uzgodnienia z władzami Rosji. Tak w Polsce, jak w Rosji, potrzebna jest zgoda. Nawet wdowy obowiązuje prawo. I kiedy jest ono łamane powinny dac łeb pod topór !
    250 tys " za cierpienie" to jeszcze ku... im mało ? To jest do ch...a nie podobne !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX