Kolejny poseł odejdzie z klubu SLD? Jest dementi

W klubie SLD może dojść do kolejnych zmian. Następną po Bartoszu Arłukowiczu osobą, która może opuścić klub, jest poseł Wociech Pomajda - podaje Informacyjna Agencja Radiowa. Poseł w rozmowie z nami temu zaprzeczył.
Pomajda nie należy on do partii, jest jedynie członkiem klubu. Polityk przyznaje, że prawdopodobnie nie wystartuje w najbliższych wyborach. Jak tłumaczy, zaproszenie do klubu Sojuszu Lewicy Demokratycznej dostał od ówczesnego przewodniczącego Wojciecha Olejniczaka. Jak twierdzi IAR, obecna sytuacja w klubie nie odpowiada mu.

Tę informacje dementuje sam poseł. Tłumaczy, że o rezygnacji z polityki myśli nie w kontekście sytuacji w SLD, ale swojej dalszej drogi zawodowej. - Myślę, czy się nie zająć innymi sprawami - tłumaczy.

IAR podaje również, że do zmian i współpracy posła Pomajdę namawia Bartosz Arłukowicz. We wtorek przyjął on od Donalda Tuska propozycję pracy w rządzie. Następnego dnia wyszedł z klubu SLD i został przyjęty do klubu PO. Teraz nieoficjalnie mówi się, że Bartosz Arłukowicz ma "przeciągać" polityków rożnych frakcji do Platformy Obywatelskiej.

- Tak rozmawiam z Bartoszem. Mam do niego wiele sympatii - przyznaje Pomajda. Jednak zastrzega, że "sympatia nie jest tak duża", żeby podejmować takie decyzje polityczne.

Kolejną osobą, która rozważa, czy ponownie kandydować do parlamentu, jest Anita Błochowiak. Jak zapowiada posłanka SLD, w ciągu kilku tygodniu ogłosi swoją decyzję w okręgu wyborczym. Nieoficjalnie mówi się, że decyzja ta już zapadła i jest na "nie".

DOSTĘP PREMIUM