Kowal: Te odejścia tylko nas umacniają. Ale szanujemy ich wybór

- Kochani, idziemy tą drogą, mimo że dwoje czy troje polityków wykruszyło się - oznajmił Paweł Kowal. Prezes PJN apelował, by wyborcy nie zniechęcali się po odejściu Joanny Kluzik-Rostkowskiej do PO. - To. co się stało w ostatnich tygodniach, tylko nas umacnia - zapewniał. I powtarzał, że PJN wystartuje samodzielnie w wyborach.
- Przyniosłem tutaj przemówienie Joanny Kluzik-Rostkowskiej z listopada. Przyniosłem po to, by zapytać Polaków: co się od tego czasu zmieniło? - mówił Kowal, komentując przyłączenie się byłej szefowej kampanii Jarosława Kaczyńskiego i byłej szefowej PJN do Platformy Obywatelskiej.

Kongres PO w Gdańsku to - zdaniem Kowala - ułuda, "taniec z gwiazdami na kruchym lodzie" za publiczne pieniądze. - Ten kruchy lud to jest poczucie Polaków, że nie jest dobrze - mówił Kowal.

Pytany o Kluzik-Rostkowską, która zdecydowała się przyłączyć do PO, mówił, że PJN miało do ostatniego momentu kontakt z Joanną Kluzik-Rostkowską i starało się ją przekonać do zmiany zdania. Powiedział, że działacze PJN szanują jej "wybór, wiedzą, że tak jest w polityce i dają też przykład polskiej polityce, że tak się trzeba rozstawać, że rozstawać się trzeba w serdeczności i życzyć wszystkiego najlepszego".

- Rozumiemy, że nie miała siły iść z nami, powiedziała to wyraźnie dzisiaj. Prosimy ją w takim razie, aby ten czas, który ma w Platformie spożytkowała na zadanie premierowi naszych pytań, tych które dla niej były też ważne - powiedział. Dodał, że chodzi m.in. o pytania dotyczące programu polityki rodzinnej oraz kwestii OFE.

- To rozstanie było, takie jakie może być w takiej sytuacji. Nie jest łatwo się rozstawać, liczyliśmy, że Joanna da radę pójść z nami - podsumował Kowal.

Również jego pierwsza reakcja na transfer Kluzik-Rostkowskiej do PO bardzo stonowana: - Nawet zła decyzja jest lepsza niż brak decyzji. Cieszę się, że sytuacja się wyjaśniła i nie ma dwuznaczności. Życzymy Joannie wszystkiego dobrego - żałujemy, że nie starczyło sił - napisał na Facebooku Paweł Kowal.

DOSTĘP PREMIUM