Posłanka PiS straci immunitet za "możecie mnie mnie w d*** pocałować"?

Do Sejmu został wysłany został wniosek o uchylenie immunitetu posłance PiS Annie Sikorze, która powiedziała policjantom "możecie mnie w d*** pocałować" - podaje Radio ZET.
Jak podaje Radio ZET prokuratorzy chcą postawić Sikorze zarzut znieważenia funkcjonariusza publicznego. Grozi za to grzywna lub do roku więzienia. Rzecznik Prokuratora Generalnego Mateusz Martyniuk poinformował, że wniosek o uchylenie immunitetu został wysłany 10 czerwca.

W październiku 2010 r. policjanci z drogówki zatrzymali posłankę Sikorę do kontroli, ponieważ rozmawiała przez komórkę w trakcie jazdy. Jak później zeznali, posłanka wymachiwała legitymacją poselską i groziła zwolnieniem policjantów z pracy. - Jestem posłem, możecie mnie w d*** pocałować - miała powiedzieć Sikora. Policjanci poskarżyli się przełożonym, a potem zeznali wszystko prokuratorom.

Sama Sikora zapewnia, że policja nie ma żadnych dowodów. Twierdzi też, że to oni byli agresywni.

DOSTĘP PREMIUM