Marek Jurek: W wyborach chcemy zdobyć milion głosów. Z UPR-em

Na zdobycie miliona głosów w jesiennych wyborach parlamentarnych przez jego ugrupowanie liczy lider Prawicy Rzeczypospolitej Marek Jurek. Jak powiedział w piątek w poznaniu na konferencji prasowej, poznańską listę partii otworzy prezes UPR Bartosz Józwiak.
Prawica Rzeczypospolitej i Unia Polityki Realnej wspólnie wystartują w wyborach, przedstawiciele obu partii znajdą się na listach Prawicy Rzeczypospolitej. Z tych samych list wystartują także reprezentanci Ruchu Przełomu Narodowego, Ruchu Ludowego Ojcowizny oraz Stronnictwa Piast.

"Ktoś musi reprezentować opinię chrześcijańską"

- Ku temu celowi, miliona głosów, się kierujemy. Partia, która dostaje poparcie miliona wyborców ma zdolność koalicyjną, jej głos liczy się również wtedy, gdy znajdzie się w opozycji, ma też zdolność wpływania na politykę państwa - powiedział Jurek.

- Polska opinia chrześcijańska musi mieć swoją reprezentację i chcemy to Polakom dać. To jest elementarny wymóg równowagi społecznej - dodał.

Zadeklarował, że cele polityczne w tej kampanii to m.in. radykalna reforma podatkowa ze zmniejszeniem podatków dla rodzin wychowujących dzieci, zniesienie obecnego systemu finansowania partii politycznych i wprowadzenie okręgów jednomandatowych w wyborach do Sejmu.

"Chcemy współpracować z PJN-em"

- Dziś wśród najważniejszych spraw jest przełamanie kryzysu demograficznego, który zagraża rozwojowi gospodarczemu Polski, zdolnościom inwestycyjnym naszego państwa, możliwościom budżetu i pozycji politycznej Polski. Grozi nam degradacja. Potrzebne jest więc przyspieszenie rozwoju gospodarczego i aktywna rola w Europie - powiedział Jurek.

Lider Prawicy Rzeczypospolitej podtrzymał zaproszenie PJN do rozmów na temat wspólnego startu w wyborach. - Mam nadzieję na nawiązanie współpracy wyborczej z politykami z Polska Jest Najważniejsza, skupionymi wokół nowego prezesa tej partii, zachęcamy ich do tej współpracy - mówił.

- Dzisiaj Polsce potrzebne jest przedstawienie silnej propozycji republikańskiej, chrześcijańskiej, konserwatywnej. Widzimy, że dwie dominujące partie polityczne, w ramach swojej wzajemnej walki, prędzej sięgną po poparcie SLD, niż stworzą większość parlamentarną - powiedział Jurek.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM