Macierewicz wiarygodny? Hofman: "Biała księga sama się obroni?

- Antoni Macierewicz być może jest kontrowersyjnym politykiem, ale niech fakty się bronią same, za pana Macierewicza - Adam Hofman, rzecznik prasowy PiS, pytany w Poranku TOK FM o wiarygodność posła Macierewicza, przekonywał, że biała księga sama się obroni.
Lech Kaczyński nie chciał opublikować aneksu do raportu z weryfikacji WSI w wersji, w jakiej go otrzymał od Antoniego Macierewicza. Według prezydenta w dokumencie były fragmenty, w których "fakty zastąpiono interpretacjami". Jacek Żakowski pytał Adama Hofmana, czy raport w sprawie katastrofy smoleńskiej byłby do zaakceptowania w myśl standardów, których naruszenie Lech Kaczyński zauważył w raporcie WSI. - Pamiętam po opublikowaniu pierwszej części raportu WSI bardzo silną falę krytyki i procesy, które były wytaczane. Ale jak ostatnio pytałem Antoniego Macierewicza jak wyglądają te procesy, to na osiem sześć procesów wygrał, a dwa się jeszcze toczą - odpowiedział rzecznik prasowy PiS.

- Jak rozumiem nastawienie polskiego wymiaru sądowego, pupilem Macierewicz by nie był, a mimo to potrafił obronić swoje racje - podkreślał Hofman. - Niech fakty się bronią za Antoniego Macierewicza - dodał poranny gość TOK FM.

Rzecznik PiS zapewniał, że jeśli ktoś podważy któryś z dokumentów w białej księdze, przyzna mu rację. Zaznaczył jednak: - Jeśli się nie czyta białej księgi, bo przygotował to Macierewicz, to (trzeba wiedzieć, że - red.) nie jest tak do końca, bo przygotował to cały zespół ludzi. Macierewicz jest politykiem może kontrowersyjnym, ale jeśli poważnie traktujemy życie publiczne, to zobaczmy co jest w księdze. Księga się naprawdę sama obroni - mówił Hofman w TOK FM.

Hofman o ustawie aborcyjnej: Za. Choć naruszenie obecnego kompromisu jest niebezpieczne

Wczoraj w Sejmie odbyła się debata nad projektem ustawy antyaborcyjnej, wprowadzającej całkowity zakaz przerywania ciąży. Jacek Żakowski pytał swojego gościa, czy jest za zaostrzeniem prawa aborcyjnego. - Mamy w Polsce pewien kompromis związany z ustawą aborcyjną. On jest trudny dla wielu stron, ale jest. Wobec tego moim zdaniem otworzenie tego kompromisu i zmienienie tej ustawy może spowodować później retorsje - odpowiadał Adam Hofman. I wyjaśniał: - Np. w przyszłym parlamencie SLD będzie w koalicji i zażąda liberalizacji ustawy aborcyjnej.



Adam Hofman mówił, że obecny kompromis jest wartością, bo pozwala chronić życie. Ale jednocześnie dodał: - Będziemy głosować za tym projektem i nad nim pracować, ale uważam, że gdyby zmienić coś w stronę która nas interesuje, to w przyszłym parlamencie może być gorzej. Lepiej uznać ten kompromis za coś, co funkcjonuje, bo może być gorzej - mówił Hofman.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM