Wybory 2011. Edmund Klich wystartuje do Senatu? "Chcę walczyć o prawdę o Smoleńsku"

Edmund Klich, polski akredytowany przy MAK chce startować do Senatu jako kandydat niezależny - informuje "Wprost". - Wchodzenie do żadnej partii mnie nie interesuje. Jeśli wystartuję, to tylko jako kandydat niezależny - mówi gazecie Klich.
Jak pisze "Wprost" Klich myśli o starcie z Leszna. - Stąd pochodzę i tu chciałbym pracować dla ludzi, ale ostatecznej decyzji o kandydowaniu jeszcze nie podjąłem. Wszystko zależy od tego, czy lokalna społeczność zechce mnie wesprzeć w tych wyborach - mówi.

Polski przedstawiciel przy rosyjskiej komisji badającej katastrofę smoleńską zapewnia, że do startu skłania go to, co się dzieje w polityce. - Czuję, że powinienem walczyć o prawdę o Smoleńsku. Szczególnie po ostatnich wydarzeniach - przyznaje. - W sprawie tej katastrofy pojawia się za dużo manipulacji i bzdur - dodaje.

Wymienia m.in. "białą księgę" Antoniego Macierewicza o przyczynach katastrofy smoleńskiej. Zaraz po jej opublikowaniu powiedział o niej, że to "kłamstwa, bzdury i manipulacje".

Więcej na stronach ''Wprost''

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM