Prezydent o spotach: PKW musi ustalić czy to kampania wyborcza

- Mam nadzieję, że Państwowa Komisja Wyborcza poradzi sobie z rozstrzygnięciem czy kampanie informacyjne poszczególnych partii są de facto kampanią wyborczą - powiedział prezydent na konferencji w Belwederze.
PiS opublikował wczoraj drugi w ciągu tygodnia spot, na ulicach wielu miast pojawiły się plakaty z Jarosławem Kaczyńskim. Również niektórzy politycy SLD i PO wywiesili swoje plakaty "informacyjne". Wszystkie partie twierdzą, że nie jest to jeszcze kampania, która formalnie się nie zaczęła.

Zdaniem prezydenta partie nie mogą się w tym przypadku tłumaczyć tym, że nie znały dokładnego terminu wyborów. Spoty reklamowe są bowiem zamawiane dużo wcześniej. Prezydent przypuszcza, że była to zaplanowana akcja przedwyborcza ugrupowań politycznych. Bronisław Komorowski jest przekonany, że PKW poradzi sobie z problemem jeśli okaże się, że doszło do "falstartu".

Prezydent powiedział, że na początku sierpnia ogłosi oficjalny termin wyborów parlamentarnych. Dopiero wtedy formalnie rozpocznie się kampania wyborcza. Poprzednio prezydent wskazywał na 9. października i jednodniowe głosowanie. Bronisław Komorowski dodał, że czeka między innymi na rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności kodeksu wyborczego z konstytucją.

DOSTĘP PREMIUM