"Byłem zwolennikiem dwudniowych wyborów" - Borowski o orzeczeniu TK

- Trybunał zastosował literalną wykładnię. Mnie bardziej odpowiada zdanie odrębne sędzi Wronkowskiej-Jaśkiewicz, która mówiła o rozszerzeniu uprawnień obywatela. Tak Marek Borowski komentował w Poranku TOK FM orzeczenie TK dot. ordynacji wyborczej. Były marszałek Sejmu podkreślał, że jest zwolennikiem dwudniowych wyborów.
Trybunał Konstytucyjny wczoraj orzekł m.in. że dwudniowe wybory i zakaz używania billboardów są niezgodne z konstytucją. Marek Borowski ubolewał w TOK FM nad decyzją w pierwszej sprawie. - Ja byłem zwolennikiem dwudniowych wyborów. TK zastosował literalną wykładnię. Choć mnie bardziej odpowiada zdanie odrębne pani sędzi Wronkowskiej-Jaśkiewicz, która stwierdziła, że mamy do czynienia z pewnym rozszerzeniem uprawnień obywatela, jego możliwości - mówił Borowski.



- Sędzia stwierdziła, że co innego jeśli sprawa dotyczy podstawowych praw obywatelskich, a co innego jeśli mamy do czynienia z kwestią techniczną, a niewątpliwie ułatwia to głosowanie obywatelom.



"Kwestie zakazu billboardów trzeba będzie jeszcze raz przemyśleć"

Marek Borowski podkreślał też, że był zwolennikiem przepisu zakazującego billboardów i spotów. - O ile kilkanaście lat temu spoty miały faktycznie charakter informacyjny, o tyle stopniowo one zaczęły być bronią, niekoniecznie rzetelną, która przede wszystkim miała na celu dobicie przeciwnika - tłumaczył były marszałek Sejmu.

Przypomniał, że kampania wyborcza jest finansowana z budżetu państwa. - Uważałem, że jeśli Sejm przeznacza publiczne pieniądze na działanie partii politycznych, to ma prawo wskazać również, jakie wydatki nie są dozwolone. Trybunał Konstytucyjny podszedł do tej sprawy od strony wolności, miał prawo, ale wydaje mi się, że tę kwestię będzie trzeba jeszcze raz przemyśleć - mówił Marek Borowski. I dodał: - Może nie likwidując zupełnie, ale ograniczając te środki.



"Cieszę się z wyroku dot. okręgów jednomandatowych do Senatu"

TK orzekł także, że jednomandatowe okręgi do Senatu nie naruszają konstytucji. - Ten wyrok ucieszył mnie z dwóch powodów. Te okręgi jednomandatowe dają szansę na podniesienie rangi Senatu. A także na sprawdzenie, co właściwie oznaczają okręgi jednomandatowe, bez wielkiego ryzyka jakie niosłoby wprowadzenie takiej zmiany w wyborach do Sejmu - mówił Borowski.

DOSTĘP PREMIUM