"Rodzimy się analfabetami. Nie mamy naturalnej potrzeby czytania. Nakład książki w Polsce? 3-4 tys. To dramat"

- Jeżeli ktoś czyta literaturę popularną, to myślę, że prędzej czy później będzie miał ochotę przeczytać coś lepszego - mówił w Pierwszym Śniadaniu w TOK FM dr Tomasz Makowski, dyrektor Biblioteki Narodowej. Dzisiaj Światowy Dzień Książki.
Dan Brown, "50 twarzy Greya" - często pojawiają się głosy, że nie jest to literatura najwyższych lotów. Jednak zdaniem dr. Makowskiego, dyrektora Biblioteki Narodowej, lepiej czytać takie książki - literaturę popularną - niż nie czytać żadnych. - Jeżeli ktoś czyta literaturę popularną, to myślę, że prędzej czy później będzie miał ochotę przeczytać coś lepszego - przyznał w Pierwszym Śniadaniu w TOK FM.

- Natomiast jeżeli niczego się nie czyta, to nigdy człowiekowi do głowy nie przyjdzie sięgnięcie po coś innego. Bo my nie mamy naturalnej potrzeby czytania - kontynuował szef Biblioteki Narodowej. - Rodzimy się analfabetami i takiej naturalnej potrzeby czytania nie mamy. To wytwór cywilizacji, jesteśmy do tego wychowywani. Dopiero kiedy zaczniemy czytać i przeczytamy coś, co wzbudzi w nas jakieś drżenie, będziemy chcieli czytać więcej - podkreślił.

"Trzeba zaryzykować i kupić książkę"

Dr Makowski zaznaczył, że sam nie rozumie popularności "50 twarzy Greya", jednej z najbardziej znanych książek ostatnich lat. - Przeczytałem to do końca i nie zrozumiałem. Ale widocznie coś w tym jest - podkreślił gość Piotra Maślaka.

Jego zdaniem w Polsce problemem są też niskie nakłady książek. - Najważniejsze jest to, żeby namówić Polaków, żeby zaryzykowali, wyjęli kilka złotówek z portfela i kupili książkę. W Polsce średni nakład to 3-4 tys. egzemplarzy. To dramat i dla wydawców, i dla autorów. W porównaniu z naszymi zarobkami książki są drogie. Ale naszym zasadniczym problemem nie jest cena książki - my musimy mieć po prostu potrzebę kupowania książki dla siebie i na prezent - podsumował Makowski.

Czytasz ebooki, słuchasz audiobooków? Sprawdź najnowsze promocje na Publio.pl >>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM