Chińskie lovestory otworzy tegoroczne Berlinale

Rusza 60. festiwal filmowy w Berlinie. Jubileuszową imprezę rozpocznie pokaz chińskiego dramatu "Apart Together". To opowieść o miłości, którą rozdzieliła wojna między Chinami a Tajwanem. Film powalczy o statuetkę Złotego Niedźwiedzia m.in. z najnowszym obrazem Romana Polańskiego. Jego "Autor widmo" będzie miał swoją premierę na festiwalu.
Na tegorocznym Berlinale zostanie pokazanych ponad 400 filmów. Wśród nich nie znajdzie się jednak żaden polski obraz.Jedynym, "polskim" akcentem będzie premiera najnowszego filmu Romana Polańskiego "Autor widmo". Reżyser przebywający w reszcie domowym w Szwajcarii nie będzie mógł przyjechać do Berlina. Pojawią się natomiast grający główne role Ewan McGregor i Pierce Brosnan.



Na czerwonym dywanie przed Pałacem Festiwalowym gwiazd będzie znacznie więcej. Organizatorzy spodziewają się między innymi Leonarda DiCaprio, Gerarda Depardieu, Bena Stillera i Jackie Chana.

"Autor widmo" kontra chińskie lovestory

Nowy thriller Polańskiego będzie wraz z 19 innymi filmami ubiegał się o główną nagrodę festiwalu - Złotego Niedźwiedzia. Największą reprezentację w konkursie - po trzy filmy - mają kinematografie niemiecka, skandynawska i azjatycka. Berlinale otworzy wieczorem pokaz chińskiego filmu "Apart Together" Wang Quan'ana, który zdobył Złotego Niedźwiedzia przed trzema laty za "Małżeństwo Tui". Quan'an to twórca zaliczany do tzw. szóstej generacji chińskich filmowców.



"Apart Together" opowiada historię żołnierza, którego oddziały w 1949 r. uciekły na Tajwan po wojnie z komunistyczną armią Mao Zedonga. Po latach weteran wraca do Szanghaju, by odszukać miłość swojego życia i ich dziecko. Kobieta jest jednak żoną oficera Chińskiej Armii Ludowej.

Azjatyckie kino zdominowało festiwal

W głównym programie, ale poza konkursem, zostanie pokazanych sześć dalszych filmów, z których największe oczekiwanie towarzyszy nowej produkcji Martina Scorsese "Wyspa tajemnic" z Leonardem DiCaprio w roli głównej.

Jury tegorocznego festiwalu przewodniczy reżyser Werner Herzog, twórca takich filmów jak "Fitzcarraldo" czy "Aguirre, gniew Boży". Oprócz niego wśród jurorów zasiądzie m.in. aktorka Renee Zellweger i reżyser Francesca Comencini.

Festiwal filmowy w Berlinie obchodzi w tym roku swoją 60 rocznicę. Powstał dzięki amerykańskiej inicjatywie, by podzielone murem miasto było istotnym punktem na kulturalnej mapie Europy. Berlinale co roku odwiedzają najwięksi twórcy filmowi z całego świata. Impreza cieszy się prestiżem porównywalnym z festiwalem w Cannes. Festiwal ma opinię imprezy promującej kino niezależne, kontrowersyjne i silnie zaangażowane politycznie.

W zeszłym roku nagrodę Złotego Niedźwiedzia zdobył film "The Milk of Sorrow" opowiadający o gwałtach popełnionych przez żołnierzy w trakcie wojny między peruwiańską armią a partyzantami ze "Świetlistego Szlaku".

Tegoroczną imprezę zdominowało azjatyckie kino. Swoje pokazy będzie miało wiele filmów z Chin, Japonii i Indii.

DOSTĘP PREMIUM