Młodzi Turcy pokażą, czego uczy ich Stambuł

Ciekawa wystawa od piątku w Centrum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Do udziału w niej zaproszeni zostali artyści najmłodszej generacji z Turcji oraz innych krajów. Nie chodziło tym samym o "narodową reprezentację", będącą często ograniczeniem i etykietyzacją artystów danego kraju, lecz o prezentację różnorodności środowiska skupionego w Stambule, bądź z nim związanego.
Wystawa "Diverçity. Learning from Istanbul" wykorzystuje koncepcję miasta jako przestrzennego, społecznego, politycznego i ekonomicznego terytorium, tworzącego tło dla codziennych praktyk, jednocześnie będąc niewyczerpanym zasobem fikcyjnych narracji, prywatnych historii, marzeń i pragnień.

Jak każda megametropolia, Stambuł stanowi pole dla gier o władzę, zróżnicowanej społecznej koegzystencji, nieustannie ruchomych granic pomiędzy sferą prywatną i publiczną.

Celem wyboru różnych prac, które w pewien sposób odnoszą się do Stambułu bądź mogłyby zostać z nim połączone, nie jest stworzenie określonej reprezentacji miasta, ale raczej próba znalezienia odpowiednika wielości fenomenów, które tworzą to, co nazywamy miastem, ale są niemożliwe do uchwycenia w jednym uogólnionym obrazie. Koncepcja wystawy zakłada połączenie dwóch z reguły oddzielnych perspektyw: jednej - urbanistyczno-architektonicznej, związanej z fizycznym mapowaniem miasta, rozwojem i społeczno-ekonomicznymi procesami, drugiej - bardziej efemerycznej, imaginacyjnej, tworzonej w obrębie sztuk wizualnych.

Istotnym kontekstem dla prezentacji jest Warszawa, w której "postkomunistyczna kondycja" wciąż w dużym stopniu wpływa na kształtowanie przestrzeni publicznej. W tym sensie tytułowe sformułowanie "ucząc się od" (learning from) działa w obydwie strony, ponieważ oba miasta uczą się ze swojej przeszłości, ale także najnowszych transformacji. W tym znaczeniu obydwa są potencjalnie "otwartymi miastami", wciąż w procesie tworzenia na nowo i redefiniowania.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM