Setki fanów witały Keanu Reevesa w bydgoskiej Operze

Jaka jest polska zima? - Very fresh - mówił Keanu Reeves tuż po przyjeździe do Bydgoszczy. Aktor przyleciał do Polski na festiwal Plus Camerimage.
Reeves przyjechał by w Bydgoszczy pokazać swój najnowszy film "Henry's Crime". Aktor zapowiedział pokaz specjalny i zniknął na bankiecie. Jednak po filmie spotkał się z fanami i dziennikarzami.

- Dziękuję, że przyszliście na ten pokaz - mówił do wypełnionej po brzegi widowni bydgoskiej opery. - Macie jakieś pytania? - rzucił aktor. Pytania były, choć zaczęło się od prośby.

- Czy mógłbyś pozdrowić moją żonę, która zastała w domu i która niebawem urodzin naszą córkę? - poprosił z widowni Marcin. - Jasne. Hej Natalia. Życzę wam wszystkiego dobrego - odpowiedział Keanu Reeves, a publiczność zareagowała oklaskami. Po tym pytaniu aktor wdał się z młodzieżą w luźną rozmowę.

Ktoś pytał, czy podoba mu się polska zima, ktoś o sztukę Antoniego Czechowa, która pojawia się w "Henry's Crime". Były pytania o najbliższe plany zawodowe aktora i o to czy może wystąpi w jakiejś polskiej produkcji. - Rozmawiałem już chwilę z obecnym na bydgoskim Camerimage Andrzejem Bartkowiakiem (to jeden z najbardziej cenionych polskich operatorów filmowych, na stałe pracujący w Hollywood - przyp. red.) - odpowiedział Keanu Reeves. - Bartkowiak powiedział, że ma już jakiś scenariusz. Ale na razie żadnych szczegółów - mówił aktor.

Po kilkudziesięciominutowej rozmowie z fanami, Keanu Reeves z uśmiechem pozował do zdjęć i rozdawał autografy. Spotkanie z aktorem zakończyło się po 2.00 nad ranem.

Reeves najprawdopodobniej zostanie w Bydgoszczy do jutra.

DOSTĘP PREMIUM