Oscary 2011. 12 nominacji dla "Jak zostać królem". Ani jednego Polaka

Bez niespodzianek w przedbiegach do Oscarów. Aż dwanaście nominacji zdobył faworyzowany brytyjski film Toma Hoopera "Jak zostać królem". Dziesięć nominacji przypadło filmowi "Prawdziwe męstwo", a osiem obrazowi "Social Network". Listę nominowanych ogłoszono w Hollywood.
Ceremonię, która odbyła się w Los Angeles miesiąc przed rozdaniem Oscarów, poprowadzili jak zwykle w iście ekspresowym tempie laureatka statuetki z poprzedniego roku Mo'Nique i prezes Amerykańskiej Akademii Filmowej Tom Sherak.

Król dostał dwanaście nominacji

Film Toma Hoopera "Jak zostać królem" zdobył nominacje m.in. jako najlepszy film roku, reżyserię, scenografię, kostiumy, zdjęcia, najlepszą rolę męską dla Colina Firtha, a także dla Heleny Bonham Carter i Geoffrey'a Rusha za role drugoplanowe .

"Jak zostać królem" opowiada o brytyjskim monarsze Jerzym VI, który w latach 30. niespodziewanie objął tron i musiał pokonać wadę wymowy. Pomaga mu w tym logopeda Lionel Logue, co ostatecznie usuwa przypadłość utrudniającą królewskie przemówienia. Pozbycie się jąkania u brytyjskiego monarchy jest szczególnie ważne ze względu na zbliżający się wybuch II wojny światowej. Naród Zjednoczonego Królestwa potrzebuje bowiem moralnego wsparcia do walki z hitlerowskimi Niemcami.

W oscarowe szranki staną także filmy: "Czarny Łabędź", "Fighter", "Incepcja", "127 godzin", "Social Network", "Toy Story 3", "Prawdziwe męstwo", "Wszystko w porządku" oraz "Do szpiku kości".

Aż dziesięć nominacji przypadło filmowi "Prawdziwe męstwo", który został całkowicie pominięty podczas Złotych Globów, a osiem dostały "Social Network" Davida Finchera oraz "Incepcja" Christophera Nolana.

Bohaterka "Prawdziwego męstwa", 14-letnia wieśniaczka Mattie chce zrobić wszystko, by morderca jej ojca został ukarany. Zatrudniony przez dziewczynę "najtwardszy szeryf w USA", Reuben J. "Rooster" Cogburn (gra go Jeff Bridges) ma w tym dopomóc. "The Social Network" to z kolei opowieść o powstawaniu słynnego portalu Facebook.

Aronofsky mozolnie przebija się na szczyt

Trzy nominacje dla "Czarnego łabędzia" mogą nieco rozczarowywać. Film bardzo podoba się wymagającej publiczności, jednak reżyser Darren Aronofsky nie jest pupilem Hollywoodu.

"Czarny łabędź" przedstawia przygotowania Niny Sayers - jednej z najlepszych baletnic z prestiżowego New York City Ballet - do głównej roli w spektaklu "Jezioro łabędzie". Widz obserwuje stopniową przemianę tożsamości baleriny, granej przez Natalie Portman, która musi zmierzyć się z pogodzeniem dwóch sprzecznych ról: niewinnego i delikatnego Białego Łabędzia oraz zmysłowego i mrocznego Czarnego Łabędzia.

Wśród nominowanych aktorów znaleźli się Colin Firth, Javier Bardam, James Franco, Jesse Eisenberg i Jeff Bridges, a wśród nominowanych aktorek Natalie Portman, Annette Bening, Jennifer Lawrence, Nicole Kidman i Michele Williams.

O miano najlepszego reżysera powalczą: David Fincher, Tom Hooper, Darren Aronofsky, Joel Coen i Ethan Coen, David O. Russell.

Nominacje do Oscarów za scenariusz oryginalny otrzymali: Mike Leigh za scenariusz do filmu "Kolejny rok", David Seidler za scenariusz do "Jak zostać królem", Scott Silver, Paul Tamasy i Eric Johnson za scenariusz do "Fightera", Christopher Nolan za "Incepcję" oraz Lisa Cholodenko i Stuart Blumberg za scenariusz do filmu "Wszystko w porządku".

W kategorii najlepszy film dokumentalny nominowano m.in. ''Wyjście przez sklep z pamiątkami" Banksy'ego - legendarnego artysty grafitti.

Bez polskich akcentów

W tym roku nominacji nie otrzymał żaden artysta z Polski. Filmem zgłoszonym przez nas w kategorii filmu nieanglojęzycznego było "Wszystko co kocham" Jacka Borcucha. W tej kategorii nominowane zostały: meksykański film "Biutiful", grecki "Kieł", duński "Haevnen", algierski "Hors-la-loi" oraz kanadyjskie "Pogorzelisko". Ten ostatni obraz zdobył w ubiegłym roku główną nagrodę Warszawskiego Festiwalu Filmowego.

83. ceremonia rozdania złotych rycerzy Akademii odbędzie się 27 lutego w Kodak Theater w Los Angeles.

DOSTĘP PREMIUM