46 kandydatów do II edycji Nagrody im. Kapuścińskiego

46 reportaży literackich będzie ubiegać się o Nagrodę im. Ryszarda Kapuścińskiego. Zakończył się nabór do drugiej edycji konkursu. Laureata poznamy w maju podczas Warszawskich Targów Książki.
-Wśród zgłoszonych książek jest 30 polskich i 16 zagranicznych, napisało je 14 kobiet i 36 mężczyzn, niektóre z nich mają dwóch autorów - wymienia sekretarz nagrody Bożena Dudko. Jury przewodniczy, tak jak w zeszłym roku, dziennikarka i pisarka Małgorzata Szejnert. Zasiadają w nim Anders Bodegard, slawista i romanista, przyjaciel Ryszarda Kapuścińskiego oraz dwóch nowych członków. -Co roku dwie osoby będą wymieniane, po to, by jury było ożywiane nowymi impulsami - tłumaczy Dudko. W tym roku nowymi osobami są: Olga Stanisławska, dziennikarka, reportażystka i eseistka, wyróżniona Nagrodą Fundacji Kościelskich za książkę "Rondo de Gaulle'a" - zastąpiła ona Joannę Bator, a Iwonę Smolkę zastąpił Tomasz Łubieński, prozaik, dramatopisarz i tłumacz, redaktor naczelny miesięcznika "Nowe Książki".

- Pierwsza edycja konkursu była sukcesem - ocenia w rozmowie z TOK FM Alicja Kapuścińska, wdowa po wybitnym reportażyście. - Pomysł był kapitalny, zgłosiło się dużo dobrych książek, a nagroda została przyznana właściwej osobie. Laureatem był Jean Hatzfeld autor "Strategia antylop", trzeciego z cyklu reportaży poświęconych wojnie domowej w Rwandzie. Hatzfeld oddaje w nim głos katom i ofiarom, którzy znów muszą żyć obok siebie - dodaje.

Nagrodzie towarzyszy konkurs edukacyjny dla uczniów warszawskich gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. Ich inspiracją ma być "Spacer poranny" Ryszarda Kapuścińskiego. Rok temu pierwszą nagrodę zdobyli Piotr Król i Christopher Grzybowski. Zrobili teledysk inspirowany "Wojną futbolową". -Nie mamy żadnym preferencji. Oczywiście nam starym imponuje to, że ktoś zrobił teledysk, ale jeśli ktoś zrobi debatę o tekście czy zabawę w szkole to wszystko może wziąć udział w konkursie - mówi Seweryn Blumsztajn, redaktor naczelny Gazety Stołecznej.

Uczniowie zostaną nagrodzeni laptopami. Z kolei laureat Nagrody Kapuścińskiego otrzyma 50 tys. zł. Jeśli nagroda zostanie przyznana autorowi zagranicznemu uhonorowany zostanie też tłumacz książki na język polski, otrzyma on 15 tys. zł.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM