Facebook znawcą sztuki. Ale tylko tej "ubranej"

Nowojorska Akademia Sztuk Pięknych (New York Academy of Art) postrzegana jest jako ostoja tradycyjnego malarstwa i ośrodek kształcenia historyków sztuki. Ale nie przez Facebooka, który opublikowane przez uczelnię akty uczniów zaliczył do kategorii "zdjęć naruszających godność jednostki, przedstawiających użycie narkotyków, przemoc lub nagość".
Poszło o pracę Stefana Assaela - wykonany czarnym tuszem rysunek nagiego torsu kobiety pt. "Simone". Pracę podobną do wielu wiszących w muzeach czy galeriach całego świata. Kiedy kilka dni później Facebook zablokował Akademii funkcję publikowania innych prac uczniów "z uwagi na obawę przed kolejnymi przypadkami złamania regulaminu", uczelnia postanowiła nagłośnić sprawę na swojej stronie internetowej i "pozwoliła sobie podważyć rolę Facebooka jako arbitra i cenzora sztuki, którą chce pokazywać światu".

Malarz był "za dobry"

W tym przypadku Facebook przyznał się do błędu i zapewnia, że choć nie dopuszcza wyjątków w sprawie nagich zdjęć, to pozwala na zamieszczanie aktów malarskich, lub zdjęć "nagich" rzeźb. Rzecznik Facebooka, Simon Axten podkreślił nawet dumnie, że w szeregach pracowników firmy jest wielu artystów-amatorów, którzy wręcz zachęcają innych do pokazywania owoców swojej pracy. Stefanowi Assaelowi pogratulował "realistycznej kreski". Tak realistycznej, że aż zmyliła pracowników portalu.

Ale uczelnia nie daje za wygraną, a głos zabierają również inni artyści, których prace zostały "ocenzurowane". Na stronie Akademii można nie tylko zobaczyć wiele aktów, które Facebook "uznał za łamiące regulamin zdjęcia", ale i inne przypadki przytaczane m.in. przez portal "Huffington Post". Jeden z jego redaktorów zastanawia się, dlaczego obraz olejny przedstawiający nagą, ciężarną kobietę był przyczyną ostrego upomnienia jego autora.

Inspiracja czy pornografia?

Wczoraj głośno było o zamknięciu profilu facebookowego znanego bloga Cool Hunter, który publikuje inspirujące zdjęcia z dziedziny designu, architektury i sztuki. Cool Hunter ukarany został za publikację zdjęcia częściowo zasłoniętych piersi. Po protestach użytkowników na Twitterze i komentarzu pracowników bloga ("to zdjęcie mogłoby posłużyć jako plakat w kampanii przeciwko rakowi piersi") konto ostatecznie zostało przywrócone.

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (4)
Facebook znawcą sztuki. Ale tylko tej "ubranej"
Zaloguj się
  • makaronnitki

    0

    Proponowałbym własnoręcznie namalować nagie kobiece nogi w pozycji horyzontalnej ze cienkim sznureczkiem ciągnącym się między nimi i opisać to dzieło jako "artystyczna reklama tampaksów"
    Bandycka dywersja światowego pedoterroru nie ma granic.
    Nie ważna płeć i rasa, ważne "uczucie"
    Nie ważny pretekst byle by szerzyć obscenizm, ku...two, wynaturzenie, bezwstyd, wyuzdanie, paskudą demoralizacje.

    "Rządy nad światem przejęła zbrodnicza oligarchia pedoterroru, której podstawowym celem jest zniszczenie psychicznych i moralnych podstaw egzystencji narodów tak, aby najbardziej ordynarne, ohydne i plugawe warunki egzystencji uznały za swoje naturalne środowisko i by utraciwszy zdolność do właściwej orientacji w świecie podążały ku samozagładzie."

  • ludwik.filip

    0

    SIMONE ! "nasza szkapa" !

  • ludwik.filip

    Oceniono 2 razy 0

    PIĘKNE mlode ZDROWE ...CYCUSZKI !
    DZIEŁO SZTUKI !
    dzieki ci AKADEMIO za PIEKNOŚĆ W 2-CH CYCUSZKACH !!!

  • zonzonel

    Oceniono 1 raz -1

    Czy Fejsbuk prowadzony jest przez kolesi z PSL?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX