Komentarze (29)
Terry Pratchett będzie asystentem śmierci na życzenie [SONDAŻ]
Zaloguj się
  • harerama

    Oceniono 19 razy -17

    nie kręcą mnie książki tego pana - np."Blask fantastyczny" - nie znam książki o większym przeroście formy nad treścią. Osoba, która reklamuje śmierć na życzenie, popisuje się własną pychą i próżnością oraz monstrualną głupotą, która nie ma wiele wspólnego z alzheimerem.

  • harerama

    Oceniono 8 razy -8

    Cóż, może ludzie myślą o śmierci, kiedy pojawia się temat braku miłości.

  • harerama

    Oceniono 4 razy -4

    @blondpati86, "większości TĘPYM mięsożercom" nie oznacza "wszyscy mięsożercy są tak samo tępi".

  • harerama

    Oceniono 3 razy -3

    @jael53, No i dobra, ja ci nie pomogę "zejść".

  • harerama

    Oceniono 4 razy -2

    turbo_wesz, To może porozmawiaj sobie z Terrym - będziesz miał więcej na poparcie.

  • harerama

    Oceniono 6 razy -2

    "wiara, że człowiek nie może dysponować..."
    Moher od niemohera różni się tym, że moher wierzy a niemoher myśli.

  • harerama

    Oceniono 6 razy -2

    @marcinpies, Pamiętam wyraz oczu mojego psa, z którym spędziłam około 20 lat - miał nadzieję, że dostał zastrzyk przeciwbólowy, a to był wstępny zastrzyk przed uśpieniem - tzw "głupi jaś"! Zwierzęta oswojone i wychowywane przez ludzi rozumieją więcej niż to się wydaje większości TĘPYM mięsożercom.

  • megas1

    Oceniono 1 raz -1

    TAK, TO TA CHWILA. CHODŹ BO SPÓŹNIĘ SIĘ NA OBIAD. WIDZISZ, NIE JEST TO TAKIE ZŁE.

  • sid_6.8

    Oceniono 1 raz -1

    Cóż trzyma nas przy życiu, chyba tylko strach przed tym, co będzie po śmierci... Krępuje wolę i sprawia, że wolimy znosić znane cierpienia, niż uciec do tych, których nie znamy.

  • a_weasley

    0

    W Holandii zalegalizowano eutanazję. A jakże, z ograniczeniem do przypadków uzasadnionych medycznie.
    W zeszłym roku odnotowano 2 tysiące eutanazji na życzenie pacjenta i, uwaga, ok. tysiąca, cytuję Wybiórczą, "eutanazji bez zgody pacjenta".
    Eutanaziści zamordowali tysiąc chorych, bo tak im się wydawało lepiej.

  • videletz1410

    0

    @harerama
    Żal mi Ciebie, nie każdemu trafia się tak ograniczony umysł jak Tobie, wiesz co to znaczy Twój nick?

  • ujnakaczychlapkach

    0

    Nikt cię o to, droga hareramu, nie prosi, więc nie bądź tą, co 'wie lepiej'.

  • harerama

    0

    Śmierć nie jest etapem, jest końcem.

  • mr.hell

    Oceniono 1 raz 1

    czy przymusowe podtrzymywanie życia (leczenie) czy przymus ubezpieczeń to to samo? ]:O)

  • esteta50

    Oceniono 1 raz 1

    Jak latwo jest dyskutowac i oceniac postepowanie innych ludzi przez tych, którzy tego nie doswiadczyli. Jedna z moich bardzo bliskich krewnych mieszkajacych w Zürichu równiez "legalnie dla Kantonu Zürich - bo tylko tam jest to dozwolone" skrzystala z pomocy Firmy "Exite" - konkurencji dla "Dignitas". Nie mówie o wielkich kosztach "za pomoc" . Jej jazn i mózg zostal przez "wybitnach specjalistów - psychoanalityków, lrkarzy i ksiezy - zajmujacych sie ta sprawa" totalnie wyprany z normalnych odruchów i przygotowany do szybkiego i bezbolesnego zejscia. Nikt z krewnych i przyjaciól nie mógl juz jej odwiezc od tej decyzji. Bo ci wszyscy specjalisci wszystko przygotowali jak na tasmie do produkcji .... (smierci).
    Natomias substytut powodujacy smierc - musi kazda osoba wypic sama - bo tu wszyscy rece umywaja (zreszta osoba ta jest do tego przygotowana i nie ma odwrotu).
    Przedstawiciele tych firm filmuja caly proces aby miec pelne alibi. Kandydatem "na pacjenta" moze byc kazdy powyzej 18 roku zycia o kazdej porze, a skladke albo placi sie na raz, albo na raty ale przed wykonaniem zlecenia (pasy<wnej pomoc przy umieraniu).(Potem nie ma juz pomocy - jest tylko brutalnosc i ból).
    To trzeba wiedziec aby móc dyskutowac na ten temat,

    Niezaleznie od tego w przypadkach ostatetcznych nalezy POZWOLIC NA GODNE UMIERANIE - zamiast na sile meczyc czlowieka. Trzeba sobie z tego zdac sprawe.

  • l_zaraza_l

    Oceniono 2 razy 2

    Ja zostawiłam mojej córce konkretne wytyczne i mam specjalne konto, na którym odkładam pieniądze na to, by mogła mnie wywieźć tam, gdzie możliwe zrealizowanie mojego życzenia.
    Każdy kto zetknął się z chorobą Alzheimera lub widział ludzi dogorywających, jak gnijące rośliny, w wydzielinie z ropiejących odleżyn, wie, że nikt nie zasługuje na dożywocie w takim stanie.

    Są ludzie, których kochamy i których strata boli, chociaż ich nie znamy osobiście. Pan Pratchett swoimi wspaniałymi powieściami zmienił moje życie, na o wiele szczęśliwsze. i bogatsze. W "Niewidocznych akademikach" (2009) można już zauważyć, że dzieje się coś złego, ale najbardziej wyczuwa się pośpiech, jakby Pratchett bał się, że jutro, po jutrze, jego umysł osłabnie tak bardzo, że nie ukończy powieści.
    Każdy kto czytuje Pratchetta, wie, że fantastyczny Świat Dysku jest jedynie słodką, kolorową otoczką, w której ukryty jest ogromny ładunek mądrości.
    W mojej opinii, "Pomniejsze bóstwa", "Kosiarz" czy "Wyprawa czarownic" powinny wejść do kanonu lektur szkolnych, ponieważ są dowodem na to, że nauka tego, co mądre i dobre, wcale nie musi być nudna i nadęta.
    Pisząc, Pratchett oswajał się ze śmiercią. Jego śmierć nie jest niczym strasznym. Nie jest ani karą ani nagrodą. Nie jest czymś dobrym albo złym. Jest czymś oczywistym i zwyczajnym.

  • isis_brunetka

    Oceniono 4 razy 2

    Również jestem za eutanazją w uzasadnionych przypadkach; niegdy w zyciu nie chciałabym byc udręką dla rodziny, leżąc bezwładnie na łóżku, gdzie ciało odmawia posłuszeństwa, tylko mózg działa, niestety; i ta świadomość, że już sie nigdy o własnych siłach nie wstanie, nie podniesie choć na chwilę, czy to nie jest gorsze od samej śmierci - która w tym przypadku byłaby wybawieniem>??? Ludzie powinni móc decydować o własnym życiu, a ci, co tak krzyczą o wierze w Boga, niech sami połóżą się do łóżka na 1o lat i zonaczymy, czy nagle zdania nie zmienią... Bo punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia, czyz nie???
    I dopiero trzeba byc egoistą, skazując rodzinę nad dozywotni aopieka nad nami, często na kilkanaście lat...

  • turbo_wesz

    Oceniono 2 razy 2

    @harerama

    a masz coś na poparcie swoich wynurzeń ? poza faktem że nie lubisz jego twórczości ?

    bo jak na razie to głupotą i pychą to się tylko twój post cechuje

  • blondpati86

    Oceniono 2 razy 2

    "Zwierzęta oswojone i wychowywane przez ludzi rozumieją więcej niż to się wydaje większości TĘPYM mięsożercom."
    Harerama - ciekawi mnie na jakiej postawie dzielisz ludzi? Sądzisz że skoro ktoś je mięso to musi być od razu tępy?? Nie rozumiesz istoty rzeczy

  • 888mirek

    Oceniono 2 razy 2

    Terry Pratchett - będąc młodym lubiłem jego książki, dowcipne i zaskakujące. To przykre, że zmaga się teraz z chorobą.

  • zariela

    Oceniono 2 razy 2

    Pratchett chory na Alzheimera... Przygnębiające. Świetlisty umysł skazany na powolną dezintegrację... Czy można uchwycić moment gdzie się zaczyna i gdzie się kończy jażń?

  • blondpati86

    Oceniono 3 razy 3

    popieram całą akcję. człowiek ma prawo do zrobienia ze swoim życiem tego czego chce!

  • nex_us

    Oceniono 4 razy 4

    Alzheimer to oczywiście tragedia dla każdego. Wyjątkowo zaś ironiczne jest to, że dotknęła kogoś o tak błyskotliwym poczuciu humoru, tworzącym tak kapitalne powieści.

  • jael53

    Oceniono 4 razy 4

    Bardzo dobrze rozumiem Terry'ego Pratchetta. Podzielam jego punkt widzenia. I z całego serca nie życzę sobie, aby ktokolwiek mi wmawiał, że "co innego mam na myśli" - a już wmawiający na pewno lepiej wiedzą, co "dla mojego dobra" zrobić.

  • marcinpies

    Oceniono 4 razy 4

    Dla zwierząt akurat przewidziano miłosierdzie w postaci "uśpienia"
    Chodzi o to - by ktoś mógł pomóc, bo z samobójstwem - zwłaszcza w ciężkiej chorobie -
    - bywa trudno

  • z.lo

    Oceniono 9 razy 5

    Cóż, powiem szczerze - uważam, że system, który zmusza starych cierpiących ludzi do życia za wszelką cenę jest bezdusznym okropieństwem, zaserwowanym społeczeństwu przez gromadkę fanatyków. Wiara, że człowiek nie może dysponować swoim życiem, czyni z ludzi niewolników. Eutanazja powinna być kontrolowana, by wykluczać przypadki nieuzasadnione medycznie... Ale w żadnym wypadku nie powinna być zakazana.

  • apas13

    Oceniono 6 razy 6

    @harerama
    A mnie nie interesuje, co cię kręci lub nie.

    "Osoba, która reklamuje śmierć na życzenie, popisuje się własną pychą i próżnością oraz monstrualną głupotą, która nie ma wiele wspólnego z alzheimerem."

    Ten mądry człowiek nie reklamuje śmierci na życzenie. Jeśli nie jesteś w stanie przemyśleć czyichś poglądów nieco głębiej, niz tylko na poziomie sloganów, raczej nie powinieneś się wypowiadać.
    Pan Pratchett zabrał głos w dyskusji o poważnym problemie moralnym, który dotyczy również jego. Jak każdy ma prawo decydować o swoim zyciu - i on uważa, że także o jego zakończeniu w pewnych okolicznościach. Jestem skłonny podzielić jego poglądy: widziałem ludzi umierających na to, na co i on cierpi. Widziałem też ludzi w oststnim stadium nowotworu. Nie wiem, czy przedłużanie niewyobrażalnego cierpiwnia o kilka tygodni, gdy koniec i tak jest wiadomy i nieunikniony, to przejaw naszego humanitaryzmu czy zezwierzęcenia...
    Ciekawe, że nie widzimy nic zdrożnego w posyłaniu żołnierzy na peną śmierć i doceniamy ludzi, którzy ich posłali a także ich samych, że dali się zabić. A jednocześnie sytuacja jak ta, o której mówi sławny pisarz, stanowi dla nas problem...

  • dharma88

    Oceniono 8 razy 6

    Nie chciałabym, żeby ktoś za mnie podejmował decyzję o podtrzymywaniu życia na siłę. I nie chciałabym skazywać nikogo na życie, które byłoby wyłącznie udręką. Każdy powinien mieć prawo umrzeć na własnych warunkach.

    Kiedy ktoś gardłuje, że "tak nie wolno, to nieetyczne" itp., niech się na moment postawi na miejscu kogoś, kto nie czuje niczego, poza bólem, a potem niech ocenia.

  • mohh

    Oceniono 8 razy 8

    Żywi ludzie zawsze widzą pogodzenie ze śmiercią jako oznakę 'słabości', tymczasem jest to naturalna reakcja, moment tak ważny jak jakikolwiek przełomowy moment w życiu.

    To smutne, jak wielu starych ludzi umiera w OBRZYDLIWYCH polskich szpitalach, czasem we śnie, samotnie, zamiast odejść w spokoju swojego domu. Tak umarła moja babcia i dobrze pamiętam jak bardzo błagała, żeby dać jej umrzeć w domu. Zamiast tego moja rodzina chciała 'walczyć'. a może po prostu podświadomie nie chcieli musieć się sami obchodzić ze śmiercią i woleli by to się działo za pośrednictwem obcych, w sterylnym otoczeniu szpitalnym.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX