Aukcyjne rekordy Warhola. W minutach i dolarach [ZDJĘCIA]

16 minut licytacji, 38.4 miliony dolarów. Te liczby mówią same za siebie. To wynik wojny aukcyjnej, która rozpętała się w nowojorskim domu Christie's nad autoportretem Andy'ego Warhola.
Cztery odcienie niebieskiego, cztery twarze młodego Andy'ego Warhola za ciemnymi okularami, obraz, ale jak zdjęcie z automatu w podziemiach metra. To od kilkudziesięciu godzin najdroższy w historii portret legendarnego twórcy op-artu, a zarazem własność anonimowego europejskiego kolekcjonera, który zapłacił za niego 38,4 mln dol. po trwającej aż 16 minut wymianie z drugim potencjalnym nabywcą.

Aukcja rozpoczęła się na poziomie 14 mln dolarów, ale cena szybko rosła o co milion, aż do poziomu 20,5 mln dolarów. Gdy wydawało się już, że utknęła w martwym punkcie, do akcji wkroczył anonimowy kolekcjoner i zaczął się zacięty pojedynek, który jeden z uczestników nazwał "najdłuższym w historii".

Portret, który 35-letni Warhol wykonał w 1963 roku, został oryginalnie zakupiony przez Florence Barron, legendarną kolekcjonerkę z Detroit, za 1,6 tys. dolarów. Po jej śmierci w 1999 roku obraz stał się własnością jej syna i synowej, którzy w środę zainkasowali za niego rekordową sumę.

Na tej samej aukcji licytowano również osiem innych bardzo znanych portretów i autoportetów Andy'ego Warhola. Jeden z nich, "Autoportret (czerwony)" z 1986, przedstawiający artystę w peruce i jaskrawoczerwonym świetle osiągnął zawrotną sumę 27,5 mln dolarów. Łącznie wszystkie licytowane "Warhole" sprzedały się za około 87 milionów dolarów.

Poprzedni rekord za autoportret Warhola padł w ubiegłym roku, za obraz z 1986 roku i wynosił 32,6 mln dolarów.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM