Fabryka dynamitu III Rzeszy schowana głęboko w lesie [WIDEO]

Dawna niemiecka fabryka materiałów wybuchowych DAG, imperium Alfreda Nobla - ?Exploseum? stało się atrakcją turystyczną Bydgoszczy. To jedna z kilku niedziałających fabryk zbrojeniowych na terenie Europy, ale jedyna, która zachowała budynki w tak dobrym stanie.


Doskonale zachowana rozciągnięta na 23 km trasa składa się z kilkunastu budynków. Do zwiedzania przeznaczone są trzy, połączone ze sobą podziemnymi korytarzami. Fabrykę założył wynalazca dynamitu Alfred Nobel, w czasie II wojny światowej przewinęło się przez nią 10 tys. przymusowych pracowników. - Niemcy uciekając zniszczyli wszystkie dokumenty, budynki zostawili w stanie nienaruszonym. Jesteśmy dumni z tego miejsca - chwali się dyrektor Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy, gospodarz "Exploseum" Michał Woźniak: - Ta fabryka produkowała dynamit, obsługiwała mniej więcej 20 procent zapotrzebowania całego frontu wschodniego. Była bardzo ważnym elementem dla przemysłu wojennego III Rzeszy - mówi.

Otwarcie "Exploseum" za nieco ponad miesiąc, ale organizatorzy mają pełne ręce roboty, bo na razie znaleźć muzeum, znajdujące się na terenie obecnych zakładów chemicznych graniczy z cudem przyznaje prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski: - Miałem kłopot z trafieniem, od każdego wjazdu, który tutaj prowadzi, na każdym skrzyżowaniu powinna stać tablica, która by tutaj kierowała, a nie ma - wylicza Bruski. - Jeszcze bardzie by mi się podobało, gdyby było więcej żywych eksponatów. Te sale, gdzie możemy zobaczyć stary karabin, naboje, pociski są ciekawsze od tych, w których są tylko plansze i zdjęcia.

"Exploseum" będzie można zwiedzać od 2 lipca. Szczegóły na stronie internetowej www.exploseum.pl.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM