Dementi: Nie było bojkotu. Izraelska minister zwiedziła polski pawilon w Wenecji

?Izraelska minister kultury i sportu Limor Livnat demonstracyjnie ominęła polski pawilon na Biennale w Wenecji? - podała w weekend Informacyjna Agencja Radiowa. - Nie wiem skąd ta kaczka dziennikarska. Izraelska minister była w naszym pawilonie w piątek 3 czerwca - mówi nam Sebastian Cichocki, jeden z organizatorów polskiej ekspozycji.
Polskie barwy na otwartym właśnie Biennale w Wenecji, najbardziej prestiżowej artystycznej imprezie na świecie, reprezentuje projekt wideo izraelskiej artystki Yael Bartany, zawierający m.in. wezwanie do masowego powrotu Żydów do Polski. To on miał wywołaćbojkot ze strony izraelskiej minister , która przyjechała na otwarcie izraelskiego pawilonu z Szymonem Peresem.

Informację o proteście pani Livnat miało podać izraelskie radio wojskowe "Galej Cahal".

Yael Bartana, której dziadkowie przybyli do Izraela z Białegostoku - związana jest od jakiegoś czasu z środowiskiem "Krytyki politycznej". W tryptyku wideo jej autorstwa wątki propalestyńskie splatają się z tematem Holocaustu i antysemityzmu. Według relacji Informacyjnej Agencji Radiowej minister Limor Liwnat, z rządzącej partii Likud, skrytykowała głównie apel o powrót 3 milionów Żydów do Polski, przekazany w pierwszym filmów izraelskiej artystki pt. "Mary koszmary".

Informację o bojkocie polskiego pawilonu dementuje kurator wystawy Sebastian Cichocki: - Pani Liwnat odwiedziła nasz pawilon 3 czerwca, podczas dni prasowych, ale nie skomentowała wystawy - wyjaśnia.

Burzliwa dyskusja

Yael Bartana to pierwsza w historii zagraniczna artystka reprezentująca Polskę na Biennale w Wenecji. Decyzję jury wyłaniającą artystę do polskiego pawilonu na biennale poprzedziła burzliwa dyskusja. Ostatecznie uznano, że ponieważ izraelska artystka realizuje trylogię "...i zadziwi się Europa" w Polsce i przy wsparciu polskich środowisk oraz aktywistów (m.in. "Krytyki Politycznej"), może zostać pierwszą cudzoziemką reprezentującą nasz kraj na jednej z najbardziej prestiżowych imprez artystycznych na świecie.

Trzy części filmu

Filmowy projekt Bartany składa się z trzech części. W pierwszej - "Mary koszmary" - grający główną rolę lewaka z lat PRL-u szef "Krytyki Politycznej" Sławomir Sierakowski wygłasza odezwę do Żydów: "Chemy, żeby do Polski wróciły 3 mln Żydów, żebyście znów z nami zamieszkali. (...) Już wiemy, że nie możemy być sami. Potrzebujemy Innego, a nie ma Innego bliższego nam niż Wy!".

W drugiej części młodzi Żydzi rzeczywiście przyjeżdżają w odpowiedzi na odezwę, budują kibuc i Ruch Odrodzenia Żydowskiego. A w trzeciej części - "Zamach" - Sierakowski ginie z rąk nieznanego sprawcy.

Rosyjski miliarder przypłynął na biennale. Jego jacht zasłonił zatokę >>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM