"Mamma mia" po mandaryńsku. Uwaga: cenzura zostawiła podteksty seksualne

"Mamma Mia!" będzie pierwszym dużym zachodnim musicalem, który zostanie pokazany na deskach chińskich teatrów. Przedstawienie z nieśmiertelnymi przebojami szwedzkiego zespołu ABBA zostało przetłumaczone na dialekt mandaryński, którym posługuje się większość Chińczyków. Premiera jest zaplanowana na pojutrze.
Na wybór właśnie tego spektaklu miał fakt, że "Mamma Mia!" bardziej przemawia do młodszej widowni, na którą liczą producenci.

Szef podległego komunistycznemu rządowi Chińskiego Związku Rozrywki wybór tłumaczy bardziej dosadnie: " Wybraliśmy "Mamma Mię!", bo wierzymy w jej sukces w Chinach". Chińska "Mamma Mia!" nie jest wierną kopią tej zachodniej.



Paul Garrington, brytyjski reżyser musicalu ujawnił, że w przedstawieniu zostały wykorzystane elementy tańców mongolskich i tybetańskich oraz slang z okolic Shanghaju. Zaskakiwać może również fakt, że chińska wersja musicalu wbrew obawom nie została mocno ocenzurowana. Zostawiono nawet fragmenty z podtekstem seksualnym.

Chińska "Mamma Mia!" będzie miała 32 przedstawienia w Szanghaju i 80 w Pekinie.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny