Rostowski kpi z Szydło. Na Twitterze

- Niech minister Rostowski i premier powiedzą, dlaczego w Polsce rosną inflacja i zadłużenie, dlaczego spada PKB. W Sejmie zadałam 5 konkretnych pytań, na żadne nie padła odpowiedź - powiedziała w Poranku TOK FM Beata Szydło z PiS, zajmująca się w partii m.in. sprawami gospodarczymi. Rostowski na Twitterze odpowiedział posłance w czterech zdaniach.
Jacek Rostowski po Poranku TOK FM na Twitterze napisał tak:

1. B. Szydło zażądała, aby Premier powiedział dlaczego rośnie inflacja i bezrobocie, a spada PKB.

2. Muszę przyznać, że Premier wreszcie udowodni, że czegoś nie może i to z prostej przyczyny....

3. ...bo inflacja i bezrobocie zamiast rosnąć spadają, a PKB zamiast spadać rośnie.

4. I tak mniej więcej wyglądały pytania PiS podczas ostatniej sejmowej debaty o światowym kryzysie.

"Brak wiedzy?"

Wypowiedź posłanki skomentował też na Wyborcza.pl publicysta Waldemar Kuczyński. -PKB Polski rośnie i to bardzo przyzwoicie jak na te kryzysowe czasy. Przez pewien czas najbardziej w Europie. W roku 2010 produkt krajowy brutto wzrósł o 3,8 proc. a pierwszym kwartale tego roku o 4,4 proc. Polska gospodarka rośnie, także w drugim i trzecim kwartale - napisał.

- Jeżeli przyjąć, że posłanka PiS nie kłamała mówiąc nieprawdę świadomie, to wyjaśnienie jest jedno: brak wiedzy a może nawet brak rozumienia statystyki - dodał.

Szydło o Rostowskim: na szczęście już niedługo ktoś go zastąpi

Beata Szydło zapewniała jednak w TOK FM, że to PiS jest merytorycznie przygotowany do kierowania ministerstwem finansów. I odpierała wszelkie zarzuty o niekompetencje.

- Jacek Rostowski wielokrotnie mówił, że pod względem gospodarczym jesteście totalnie nieprzygotowani - powiedział Jan Wróbel w TOK FM. - Rzeczywistość pokazuje co innego. Minister twierdzi, że nikt nie jest przygotowany, poza nim, a sam nie podaje faktów i nie mówi o szczegółach. To dobra wiadomość dla Polaków, że za dwa miesiące w ministerstwie finansów pojawi się specjalista, nie polityk - powiedziała Szydło.

Rostowski stwierdził też, że główny polityk PiS od spraw gospodarczych, jest co prawda "bardzo miłą panią", ale z wykształcenia jest etnografem. - Skończyłam studia na wydziale filozoficzno-historycznym UJ, to był bardzo rozwijający kierunek - odpowiadała Beata Szydło. I dodała: A Rostowski nie ma tytułu naukowego.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM