Chcesz mieć z czego żyć na emeryturze? Koniecznie oszczędzaj w IKE [EKSPERT]

- Przy założeniu, że wszystkie lokaty obecnie są opodatkowane, to oszczędzanie w IKE się opłaca - przekonywał dr Wojciech Nagel. Według eksperta BCC to najprostszy argument, który może przekonać Polaków do oszczędzania w IKE. A dane nie są optymistyczne: choć system funkcjonuje od 2004 roku, powstało tylko 815 tys. kont.
- IKE ma przewagę nad klasycznymi formami oszczędzania. Mimo wszystko zachęcałbym do tego, żeby zainteresować się tą formułą, bo spośród ofert dostępnych na rynku jest najbardziej korzystna - przekonywał dr Nagel w Komentarzach Radia TOK FM.

Ekspert nie ma wątpliwości: w przyszłości pieniądze zgromadzone w filarach II i III, wprowadzonych reformą z 2004 roku, mogą być "naszą jedyną indywidualną oszczędnością emerytalną, z której będziemy mogli skorzystać".

Zdaniem gościa TOK FM oba starsze sposoby oszczędzania mają przewagę nad nowszym pomysłem wprowadzonym przez rząd Donalda Tuska: Indywidualnym Kontem Zabezpieczenia Emerytalnego. To rozwiązanie "karze" osobę oszczędzającą. Bo w momencie wypłaty trzeba zapłacić 19 proc. podatku. - A przecież nie wiemy, jak wysokie podatki będą za 20-30 lat. Trzeba przypomnieć, że w Europie w ostatniej dekadzie podatki wzrosły - powiedział ekspert BCC.

Rząd powinien postawić na pracownicze programy emerytalne

Oczywiście nie można zapominać, że bardzo duży wpływ na zachowania Polaków mają decyzje rządu. Jak pokazują dane, dotychczasowe pomysły dotyczące systemu emerytalnego nie zachęciły obywateli do oszczędzania.

Według dr. Wojciecha Nagela, jednym z błędów rządzących jest "brak rzeczywistego wsparcia" dla pracowniczych programów emerytalnych. - W tym jest potencjał. Dla przykładu w Wielkiej Brytanii, która jest znacznie bardziej liberalnym krajem niż Polska, do takich programów zapisanych jest prawie 11 mln ludzi. Dla porównania u nas - 340 tys. Ale w Wielkiej Brytanii programy funkcjonują na innych zasadach. Np. objęte są zachętami dla pracodawców i pracowników, obie strony płacą składkę. Dzięki temu taka wspólna składaka może sięgnąć nawet 50 proc. wynagrodzenia - wyjaśniał.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Chcesz mieć z czego żyć na emeryturze? Koniecznie oszczędzaj w IKE [EKSPERT]
Zaloguj się
  • strzelec1313

    0

    OFE IKE, ZUS czy co by tam nie było nie wierzę ani w jedno, co by tylko nie wymyślili. Kiedyś miało być dziedziczenie, potem już nie. Mieliśmy mieć własne konta teraz mamy cienie na kontach, dziwne cyfry bez pokrycia. Jestem 30 latkiem i wiem że ten system dogorywa, czemu dalej brniemy w system, który polega na płaceniu na emeryturę naszych rodziców. Obecnie wiem że to nie do uniknięcia. Jednak może czas najwyższy, aby dokonać takiej zmiany w systemie, aby już na nas nasze dzieci płaciły jakąś mniejszą kwotę a najlepiej wcale. Wiem jedno obecnie jakie modyfikacje w tym umierającym systemie nie wprowadzimy to i tak jeżeli sami o siebie nie zadbamy to nie dajmy się robić w jelenia, Filarowi I, II, III czy X (10). Zgodził bym się dać im swoje pieniądze pod jednym warunkiem. Niech sobie pobierają zyski, ale nie z mojej wpłaconej 100 PLN tylko z tego ile na tej 100PLN zarobią. A teraz Ja wpłacam i już tracę jeszcze nic nie zarabiając.

  • wieslaw.5

    0

    czas się zmienia nie ma miejsca dla jelenia!!!!!!!!!!

  • tojanato

    0

    przez ponad 3 lata straciłam w IKE około 50% : z 5 tysięcy zł mam około 2500 dzisiaj - po prostu dałam się nabrać na fundusze o nazwach "gwarantowany", "zrównoważony" - ot, głupia i mam za swoje, znaczy raczej nie mam swojego; dobrze, że wydłużą wiek emerytalny - może zdążę coś odłożyć w skarpecie

  • falowod

    0

    Oskubali nas z oszczednosci w 1999 roku a teraz poluja na kolene ofiary.
    Panstwo jest opresyjne , inaczej niz za PRLu ale rownie a moze nawet bardziej doltliwie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX