MFW przyznał Ukrainie kredyt 14-18 mld dolarów. "Tam gospodarka nie funkcjonuje"

- Ukraina nie jest w stanie funkcjonować ekonomicznie, jeżeli nie ułoży sobie w jakiś sposób relacji gospodarczych z Rosją - stwierdził w audycji EKG prof. Andrzej Koźmiński. Dzisiaj MFW ogłosiło, że jest gotowy udzielić kredytu Ukrainie.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy oświadczył, że uzgodnił z Ukrainą udzielenie jej kredytu stand-by w wysokości 14-18 mld dolarów. Umowa ta, jak pisze Reuters, otworzy możliwość dalszych pożyczek. Misja MFW poinformowała też, że osiągnęła porozumienie z władzami Ukrainy, dotyczące programu reform gospodarczych, który może być wsparty przez Fundusz.

- Problem polega na tym, że Ukraina nie jest w stanie funkcjonować ekonomicznie, jeżeli nie ułoży sobie w jakiś sposób relacji gospodarczych z Rosją - komentował w audycji EKG prof. Andrzej Koźmiński, prezydent Akademii Leona Koźmińskiego. - 15, 20 czy 30 miliardów dolarów nie załatwi sprawy. Dopóki nie ułożą sobie stosunków z Rosją, to szanse na funkcjonowanie gospodarki ukraińskiej są bardzo słabe - dodał.

"Tam gospodarka nie funkcjonuje"

- W kontekście zacytowałbym rzekomą wypowiedź Tymoszenko o "strzelaniu do kacapów" - wydaje mi się, że Ukraińcy nie są w stanie mentalnie ułożyć sobie stosunków z Rosją - dodał Krzysztof Rozen, partner KPMG. - A te stosunki można by ułożyć, gdyby Ukraina uznała aneksję Krymu - zastrzegł.

- Ukraina sama sobie nie poradzi - stwierdził z kolei prof. Jan Klimek ze Szkoły Głównej Handlowej. - Gdybyśmy dzisiaj wyłożyli jakimś cudem 30-40 mld dolarów i powiedzieli, że "macie pieniądze, nie jesteście zadłużeni, róbcie dalej", to co z tego? Tam gospodarka nie funkcjonuje. Oczywiście trzeba tam dużej pomocy, być może rozjemcy, kogoś, kto wskaże kierunek. Być może trzeba będzie zacząć od pobudzania gospodarki, jak było u nas 25 lat temu... - podsumował.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM