Nie tylko Asseco może wygrać przetarg na informatyzację ZUS

- Nie będzie naruszeniem tajemnicy handlowej, jeśli powiem, że nie tylko Asseco jest rozpatrywane jako firma, która mogłaby obsługiwać w przyszłości system informatyczny ZUS-u - powiedział w Radiu TOK FM Jeremi Mordasewicz z Rady Nadzorczej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
O informatyzacji ZUS pisze dziś Gazeta Wyborcza. - Jesienią ZUS zdecyduje, czy przedłużyć kosztowną umowę na komputeryzację Zakładu. Może jednak nie mieć wyboru, bo umowa jest fatalnie skonstruowana - oczywiście dla podatników - pisze Gazeta.

- Firma Asseco zrobiła ogromny postęp, w związku z tym nie powinniśmy tak narzekać. Kiedyś zrobiliśmy z Prokomu chłopca do bicia, dziś nie ma do tego podstaw - mówi w Radiu TOK FM Mordasewicz.

Obecny kontrakt na informatyzację Zakładu, wygasa w październiku. Przez ostatnie lata kosztował on 3 miliardy złotych. Kilkanaście lat temu umowa została podpisana z Prokomem (obecnie Asseco). Jak zwraca uwagę Gazeta, zastąpienie obecnego usługodawcy innym, może być trudne, bo nowa firma potrzebowałaby sporo czasu na "nauczenie" się systemu.

DOSTĘP PREMIUM