Na internet Polska wydała tylko 2 proc. unijnych środków

Powszechnie dostępny szerokopasmowy internet w Polsce to raczej odległa wizja - od 2007 roku nasz kraj wydał zaledwie 2 proc. unijnych środków przewidzianych na ten cel.
- Wykorzystanie pieniędzy idzie słabiutko. Mamy je od 2007 roku i wydaliśmy dopiero 2 proc. z puli przeznaczonej na linie szerokopasmowe - mówiła na antenie Radia TOK FM Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. - To nie są proste inwestycje, gdzie chodzi o zwykłą fizyczną infrastrukturę. Te inwestycje wymagają zastanowienia się co mogą dać użytkownikom za 5-10 lat.

- Założenie jest takie, że w obszarach objętych tymi inwestycjami uzyskamy pokrycie rzędu 90% jeśli chodzi o użytkowników mieszkaniowych i stuprocentowe jeżeli chodzi o firmy. Mamy szansę dokonać skoku cywilizacyjnego z ostatnich miejsc na pierwsze w rankingu europejskim - mówiła Streżyńska. Podkreślała, że nie możemy porównywać się z innymi krajami europejskimi, ponieważ nasze gospodarstwa domowe różnią się od przeciętnych unijnych.



- Musimy pokonać przeszkody przede wszystkim finansowe; poświęcić dużo wysiłku, żeby pieniądze od EU uruchomić, bo możemy je po prostu stracić - mówiła prezes UKE. A pieniądze możemy stracić na dwa sposoby: - Nie wykonując projektów w terminie mimo wszystkich wysiłków, albo rezygnując z tych pieniedzy, bo np. niektóre samorządy nie mają środków na pokrycie wkładu własnego - podsumowała Streżyńska.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM