Rok na rynku sztuki: kryzys nie zaszkodził. Polska zachowawczo, choć rekordowo

PRZEGLĄD PRASY. Kryzys gospodarczy nie zaszkodził w ubiegłym roku światowemu rynkowi sztuki, z kolei polscy inwestorzy zachowują rezerwę i ostrożność - pisze "Rzeczpospolita". Gazeta przypomina o rekordach aukcyjnych z 2010 roku, ponad 100 milionach dolarów za obraz Picassa i rzeźbę Giacomettiego.
Na polskim rynku rekord padł w trakcie aukcji obrazu Jacka Malczewskiego Zauroczenie.Autoportret z Marią Balową", która zakończyła się ceną 530 tys. zł przy początkowej - 450 tys.

Kolejne miejsca na polskiej liście rekordów cenowych zajmują "Garbuska" Andrzeja Wróblewskiego, sprzedana za 390 tysięcy i "Trzy kobiety na drabinie" Leopolda Gottlieba, kupione za 335 tysięcy złotych.

Jednak zdaniem ekspertów kryzys w Polsce dało się odczuć, co pokazywała malejąca wartość pojedynczych transakcji. Jednak, jak zapewniają przedstawiciele domów aukcyjnych, sztuką interesuje się coraz więcej ludzi, a liczba transakcji stale się zwiększa.

Więcej pisze o tym dziś "Rzeczpospolita".

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny